Gotlandia to zamieszkana przez ok. 57 tys. mieszkańców wyspa na Morzu Bałtyckim. Wyspa ma powierzchnię 3 183,7 km2, położona ok. 250 km od obwodu królewieckiego, na skrzyżowaniu szlaków morskich łączących Petersburg z sześcioma stolicami państw rejonu Morza Bałtyckiego. Po wybuchu wojny na Ukrainie Szwecja skierowała na Gotlandię dodatkowe siły wojskowe (ok. 200 żołnierzy). Łącznie na stałe stacjonuje tam ok. kilkuset szwedzkich żołnierzy.
Władze: Duża część Gotlandii mogła zostać pozbawiona wody w wyniku sabotażu
Do próby sabotażu na Gotlandii miało dojść w niedzielę wczesnym wieczorem - informuje dziennik „Aftonbladet”. W związku z sabotażem wstrzymano działanie pomp wody surowej (nieprzetworzonej). Poinformowała o tym Susanne Bjergegaard-Pettersson, odpowiedzialna za wodociągi na wyspie.
Czytaj więcej
W obliczu rosnących zagrożeń dla bezpieczeństwa Europy, Ukraina staje się nie tylko obiektem wsparcia międzynarodowego, ale także strategicznym par...
Gdyby sabotażu nie wykryto na czas, wówczas cała Gotlandia mogłaby zostać pozbawiona dostępu do wody pitnej podają źródła szwedzkiego dziennika.
- To prawda, że mamy doniesienia o incydencie, do którego doszło dzień wcześniej – potwierdził rzecznik Szwedzkiej Policji Bezpieczeństwa Johan Wikström. W poniedziałek rano incydent potwierdziły też władze Gotlandii. Z ich informacji wynika, że system wodociągowy na wyspie był celem „poważnego sabotażu” po którym doszło do wyłączenia pomp wody surowej pompujące wodę z jeziora. Sprawcy sabotażu mieli uszkodzić pompy.
Przed aktami sabotażu wymierzonymi w infrastrukturę krytyczną państw NATO, wspierających Ukrainę, których autorami mogą być Rosjanie, przestrzegają od miesięcy europejskie wywiady
Władze oficjalnie nie potwierdzają ile osób mogło zostać pozbawionych dostępu do wody pitnej, ani w rejonie którego jeziora doszło do sabotażu. Bjergegaard-Pettersson powiedziała jedynie, że chodzi o dostawy wody do „dużej części Gotlandii”. - Tyle mogę powiedzieć - stwierdziła.
Pompy wody surowej na Gotlandii wyłączone celowo. „Ktoś wyciągnął kable”
Patrik Johansson, kierownik jednostki wodociągowo-kanalizacyjnej na Gotlandii, zajmował się sabotażem w niedzielę wieczorem. Według niego jest jasne, że ktoś chciał doprowadzić do wstrzymania pracy pomp. Johansson mówił też, że sabotaż jest wynikiem celowych działań. - Ktoś wyłączył (pompy) i wyciągnął kable – podkreślił.
Jednocześnie Johansson zapewnił, że dostawy wody dla mieszkańców Gotlandii są zapewnione. - Możemy pobrać wodę z innych źródeł i uruchomić inne pompy. To nie wpłynie na dostawy wody - stwierdził.
Ponadto jednostka, która była celem sabotażu, funkcjonuje już prawidłowo – wynika z informacji „Aftonbladet”.
Przed aktami sabotażu wymierzonymi w infrastrukturę krytyczną państw NATO, wspierających Ukrainę, których autorami mogą być Rosjanie, przestrzegają od miesięcy europejskie wywiady. Działania takie to element rosyjskiej wojny hybrydowej z Zachodem.