Reklama

Paweł Jabłoński o planach odwołania ambasadorów. "Nie mogą wykonywać obowiązków"

Ministerstwo Spraw Zagranicznych dokonało rzeczy bezprecedensowej. Jednym komunikatem spowodowało, że zostało podważone zaufanie do wszystkich polskich ambasadorów na całym świecie – ocenia poseł Prawa i Sprawiedliwości Paweł Jabłoński.
Paweł Jabłoński o planach odwołania ambasadorów. "Nie mogą wykonywać obowiązków"

Foto: Tymon Markowski / MSZ

Chodzi o komunikat MSZ, zapowiadający odwołanie ponad 50 polskich ambasadorów na całym świecie. Ministerstwo nie sprecyzowało, o które osoby chodzi.

Nie wiadomo, kogo reprezentuje dyplomata

Zdaniem posła PiS i byłego wiceministra spraw zagranicznych po takim komunikacie rządy innych państw nie mogą wiedzieć, czy ambasador w ich kraju reprezentuje polski rząd, czy też stracił jego zaufanie.

– Sprawdzałem, czy w przeszłości coś takiego się zdarzało. Nie znalazłem ani jednego przypadku, żeby jednym komunikatem podważać zaufanie do wszystkich polskich ambasadorów na całym świecie – powiedział w Radiu RMF24. – Dzisiaj co do wszystkich polskich ambasadorów w krajach urzędowania są wątpliwości, czy oni się cieszą zaufaniem rządu - dodał.

Nie znalazłem ani jednego przypadku, żeby jednym komunikatem podważać zaufanie do wszystkich polskich ambasadorów na całym świecie

Poseł PiS Paweł Jabłoński

W opinii byłego wiceministra takie działanie obniża skuteczność polskiej polityki zagranicznej.

Reklama
Reklama

– Jak taki ambasador ma skutecznie realizować politykę państwa, jeśli po drugiej stronie jego rozmówcy będą mieć wątpliwości, czy w ogóle reprezentuje nasze państwo? To jest błąd. Należało usiąść i porozumieć się z prezydentem. Byłoby to możliwe – wyjaśniał Jabłoński.

Ambasadorzy zmieniają się co cztery lata

Wytłumaczył, że rząd może wymieniać ambasadorów, nawet musi ich wymieniać co jakiś czas. – Jednak w tym stylu, w tym trybie szkodzi to wszystkim ambasadorom i ich skuteczności - tłumaczył.

Czytaj więcej

Artur Bartkiewicz: Kłótnia o ambasadorów. Dlaczego rząd Tuska potrzebuje konfliktu z prezydentem

Jak dodał, średnio co roku wymienia się jedną czwartą ambasadorów. Jest zupełnie normalne, że w ciągu czterech lat następuje całkowita wymiana dyplomatów. – Nie robi się jednak tego w taki sposób, że nagle wszystkich stawia się pod ścianą i wzbudza się wątpliwości, czy dalej są umocowani - podkreślił.

Poinformował też, że wystąpił z interpelacją do ministra spraw zagranicznych w tej sprawie. – Liczę na to, że odpowie, jakie to są konkretnie nazwiska i powody, dla których te osoby miały być odwoływane - dodał.

Dyplomacja
Donald Trump skłamał mówiąc o Iranie w orędziu o stanie państwa?
Materiał Promocyjny
Rekordy sprzedaży i większy magazyn w Duchnicach
Dyplomacja
Donald Tusk o Karolu Nawrockim: Wprowadzili go na pole minowe. Ktoś powie, że to zdrada
Dyplomacja
Co Wołodymyr Zełenski usłyszał od Donalda Trumpa? Nieoficjalne doniesienia, jest reakcja Rosji
Dyplomacja
Donald Trump zmusi Wielką Brytanię, by się nie zmniejszyła?
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama