Czytaj więcej

Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 265

Jeszcze jako członek Unii Londyn sceptycznie podchodził do działań mających na celu zwiększenie integracji wojskowej w ramach UE, obawiając się, że będzie to działanie osłabiające NATO. 

Jednak do unijnego projektu "Mobilność Wojskowa", którego celem jest ułatwienie przerzutu wojsk w Europie, przystąpiły już państwa będące nieeuropejskimi członkami NATO - USA i Kanada.

Celem projektu jest uproszenie i ujednolicenie procedur dotyczących przerzutu wojsk lądem, koleją, morzem i powietrzem po terytorium UE.

Czytaj więcej

Szczyt G20. "Nie możemy pozwolić, by świat pogrążył się w zimnej wojnie"

- Rosyjska wojna przeciw Ukrainie po raz kolejny pokazała, że możliwość sprawnego przerzutu wojsk i sprzętu po Europie i poza nią jest kluczowa dla naszego bezpieczeństwa - oświadczył we wtorek szef unijnej dyplomacji, Josep Borrell.

- Po tym jak USA, Kanada, Norwegia dołączyły do nas w ubiegłym roku, brytyjski udział (w programie) jest kolejnym dowodem jak ważny jest to projekt - dodał.

- Zapewnienie szybkiego przerzutu i bezpiecznego transportu sił zbrojnych jest kluczowe dla poprawy zdolności UE i NATO w zakresie reakcji na kryzysu, w szczególności teraz, gdy zapewniamy pilne, wojskowe wsparcie Ukrainie - podkreślił szef unijnej dyplomacji.

Celem projektu jest uproszenie i ujednolicenie procedur dotyczących przerzutu wojsk lądem, koleją, morzem i powietrzem po terytorium UE

Wielka Brytania jest jednym z najgłośniejszych krytyków rosyjskiej inwazji na Ukrainę. Londyn po 24 lutego przekazał jak dotąd 4,5 mld dolarów w formie pomocy wojskowej i gospodarczej walczącej z Rosją Ukrainie.

We wtorek Rada Unii Europejskiej ogłosiła też decyzję o uruchomieniu misji pomocy wojskowej dla Ukrainy, której celem jest szkolenie ukraińskich żołnierzy. W ramach tej misji przeszkolenie na terytorium UE ma przejść do 15 tys. żołnierzy Sił Zbrojnych Ukrainy.