Na konferencji prasowej rzeczniczka resortu kierowanego przez Siergieja Ławrowa ostrzegła, że Rosja jest gotowa "postąpić odpowiednio", jeśli Zachód zdecyduje się na wykorzystanie zamrożonych aktywów rosyjskich - wśród nich jest ok. 300 mld dolarów z rezerw walutowych banku centralnego.

Wykorzystanie tych środków "zostanie przez nas zinterpretowane jako bezprawny i prowokująco nieprzyjazny atak, dający nam prawo do podjęcia działań odwetowych w celu ochrony naszych interesów" - powiedziała w środę Maria Zacharowa, cytowana przez agencję Reutera.

Czytaj więcej

Grupa G7: Będziemy wspierać Ukrainę tak długo, jak będzie trzeba

Wcześniej wysocy rangą przedstawiciele Zachodu, w tym szef unijnej dyplomacji Josep Borrell, sugerowali zajęcie zamrożonych rezerw, aby pomóc sfinansować odbudowę Ukrainy po wojnie.

Zacharowa nazwała zamrożenie aktywów przez Zachód - sankcje narzucone w odpowiedzi na inwazję wojsk rosyjskich na Ukrainę, rozpoczętą 24 lutego - naruszeniem prawa międzynarodowego.

- Nie powinniśmy zapominać o zagranicznych aktywach państw Zachodu, przedsiębiorstwach i obywatelach, którzy znajdują się na terytoriach naszego kraju - dodała rzeczniczka MSZ Rosji. Kontynuowała, że jeśli Zachód nie respektuje zasad demokracji, otwartej gospodarki, własności prywatnej i niezawisłości sądownictwa, to Rosja dostrzeże to i będzie "działać odpowiednio".

Czytaj więcej

Dostawy gazu. Wicekanclerz Niemiec ostrzega przed poważnym kryzysem gospodarczym w Europie

Dziesiątki zagranicznych firm zawiesiły działalność w Rosji po tym, jak Federacja Rosyjska rozpoczęła inwazję na Ukrainę, określaną przez Kreml mianem "specjalnej operacji wojskowej", a państwa zachodnie nałożyły na Rosję szereg sankcji.

W maju rosyjscy deputowani wstępnie poparli projekt ustawy, która pozwoli rządowi Rosji na nacjonalizację aktywów zachodnich przedsiębiorstw, które opuściły rosyjski rynek. Przepisy te nie weszły jak dotąd w życie.

Autopromocja
Subskrybuj nielimitowany dostęp do wiedzy

Unikalna oferta

Tylko 5,90 zł/miesiąc


WYBIERAM