Reklama

USA i Japonia rozmawiały o wzmocnieniu sojuszu obronnego

Szefowie resortów spraw zagranicznych i obrony USA i Japonii, w czasie wirtualnego szczytu wyrazili zaniepokojenie działaniami Chin, które ocenili jako próbę podważenia ładu opartego na prawie (międzynarodowym). Waszyngton i Tokio chcą pogłębić współpracę w związku z rosnącym zagrożeniem.
Antony Blinken

Antony Blinken

Foto: AFP

arb

Przedstawiciele władz USA i Japonii rozmawiali o zmodernizowaniu i wzmocnieniu łączącego oba kraje sojuszu obronnego w czasie, gdy niepokoje związane z działaniami Chin i rosnące napięcie w kwestii Tajwanu, wywołują obawy o bezpieczeństwo Japonii.

W oświadczeniu wydanym po rozmowach czytamy, że przedstawiciele amerykańskiej administracji i japońscy ministrowie "wyrazili gotowość do odstraszania i, w razie potrzeby, reagowania na destabilizujące działania w regionie".

W oświadczeniu czytamy też o "poważnych i utrzymujących się obawach" związanych z kwestią łamania praw człowieka w chińskim Sinciangu i Hongkongu. Obie strony podkreśliły też wagę "pokoju i stabilności w rejonie Cieśniny Tajwańskiej.

Przed rozmowami sekretarz stanu USA, Antony Blinken zapowiedział, że USA i Japonia podpiszą nową umowę o współpracy obronnej, by odpowiedzieć na pojawiające się zagrożenia, w tym wzrost potencjału (przeciwników) jeśli chodzi o broń hipersoniczną.

Czytaj więcej

Australia i Japonia zawrą dwustronny pakt obronny
Reklama
Reklama

Blinken podkreślił, że sojusz USA-Japonia musi "nie tylko wzmocnić posiadane narzędzia, ale też rozwinąć nowe". Wymienił przy tym zagrożenia, takie jak umieszczenie przez Rosję znacznych sił przy granicy z Ukrainą oraz "prowokacyjne" działania  Chin w rejonie Tajwanu oraz próbę rakietową przeprowadzoną w tym tygodniu przez Koreę Północną. Pjongjang twierdzi, że w czasie tej próby wystrzelono pocisk hipersoniczny, który trafił w cel.

9,3 mld

Tyle dolarów zapłaci Japonia za stacjonowanie wojsk USA na swoim terytorium przez kolejnych pięć lat

Otwierając spotkanie z przedstawicielami japońskiego rządu Blinken mówił o nowym porozumieniu w zakresie prac badawczych, które "ułatwi naukowcom i inżynierom" z obu państw "współpracę w kwestiach związanych z obronnością" poczynając od "odpowiedzi na zagrożenie ze strony broni hipersonicznej" po "rozwój możliwości działania w przestrzeni kosmicznej".

Z kolei szef Pentagonu, Lloyd Austin przekonywał, że spotkanie pomoże ustalić ramy działania w ramach sojuszu obronnego, w tym realizację "misji oddających rosnące możliwości działania Japonii na rzecz przyczyniania się do pokoju i stabilności w regionie".

W ubiegłym miesiącu rząd Japonii zatwierdził wydatki obronne na rok 2022. Wydatki te rosną dziesiąty rok z rzędu. 

Minister spraw zagranicznych Japonii, Yoshimasa Hayashi mówił na spotkaniu, że społeczność międzynarodowa mierzy się z wyzwaniami w tym "jednostronnymi, niszczącymi próbami zmiany status quo, stosowaniem nieuczciwej presji i rozwojem autorytarnych reżimów".

Reklama
Reklama

USA i Japonia podpiszą nową, pięcioletnią umowę, która dotyczyć będzie dalszej obecności wojsk USA w Japonii. Tokio zgodziło się na zapłacenie 9,3 mld dolarów za pokrycie części kosztów stacjonowania tych wojsk przez najbliższe pięć lat.

Dyplomacja
Co Wołodymyr Zełenski usłyszał od Donalda Trumpa? Nieoficjalne doniesienia, jest reakcja Rosji
Materiał Promocyjny
Rekordy sprzedaży i większy magazyn w Duchnicach
Dyplomacja
Donald Tusk po exposé Radosława Sikorskiego: Rozpacz na twarzy prezydenta
Dyplomacja
Donald Trump zmusi Wielką Brytanię, by się nie zmniejszyła?
Dyplomacja
Co jeśli prezydent zawetuje ustawę o SAFE? Rząd: Skorzystamy, ale jest jedno „ale”
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama