Coraz więcej kobiet wybiera uczelnie techniczne

W Polsce stopniowo przybywa pań, które wybierają uczelnie techniczne i kierunki związane z nowymi technologiami.

Publikacja: 27.04.2023 21:00

Coraz więcej kobiet wybiera uczelnie techniczne

Foto: Adobe Stock

W Latach 2013–2022 z 13 do 15 proc. wzrosła liczba kobiet studiujących na kierunkach nowo technologicznych, a niemal o 4 proc. liczba pań studiujących na kierunkach informatycznych – wynika z najnowszego raportu „Kobiety na politechnikach” przygotowanego przez Fundację Edukacyjną Perspektywy i Ośrodek Przetwarzania Informacji (OPI).

W roku akademickim 2021/2022 na uczelniach w Polsce studiowało prawie 1 mln 174 tys. osób, z czego 800 tys. studentów było na uczelniach publicznych. Kobiety na publicznych uczelniach technicznych stanowiły 35 proc. uczących się.

Jak podkreślają autorzy publikacji, liczba kobiet studiujących na publicznych uczelniach technicznych na kierunkach informatycznych wzrosła w ciągu dziesięciu lat o 47 proc. (na wszystkich rodzajach uczelni aż o 56 proc.), podczas gdy liczba mężczyzn zmniejszyła się o 3 proc. Należy jednak wziąć pod uwagę, że w tym okresie znacznie poszerzono ofertę studiów ICT na tych uczelniach.

Inaczej wygląda sytuacja na uczelniach niepublicznych. – W okresie 2017–2022 liczba studentów wzrosła tam o 50 proc. – ze 122,5 tys. do 184 tys., natomiast udział kobiet utrzymuje się na takim samym poziomie – 56 proc. Tutaj również zauważono, że częściej kobiety decydują się na wybór kierunków niezwiązanych z techniką i technologią.

Nadchodzi rewolucja

Dr Bianka Siwińska, CEO Fundacji Edukacyjnej Perspektywy i pomysłodawczyni kampanii Dziewczyny na Politechniki!/Dziewczyny do Ścisłych!, wskazuje, że wpływ na większe zainteresowanie dziewczyn kierunkami technicznymi mają m.in. kampanie, które zachęcają do takich studiów. – Nieuchronnie nadchodzi rewolucja kobiet, jednak aby szybciej osiągnąć równowagę płci w tym obszarze, potrzeba intensywnych działań po stronie samych uczelni – uważa dr Siwińska. Wyniki badań pokazują, że zróżnicowanie płci wpływa pozytywnie na wydajność zespołów oraz potencjał innowacyjny firm technologicznych.

Korzystne dla pobudzenia gospodarki

– Wzmacnianie pozycji kobiet w branży ICT jest też korzystne dla pobudzania gospodarki oraz zwiększania inkluzywności społeczeństw – mówi dr inż. Jarosław Protasiewicz, dyrektor Ośrodka Przetwarzania Informacji (OPI). Zdaniem dr Anny Knapińskiej, socjolożki z Ośrodka Przetwarzania Informacji – Państwowego Instytutu Badawczego, o zbalansowaniu płci można mówić wtedy, gdy proporcje kobiet lub mężczyzn mieszczą się w przedziale od 40 do 60 proc. – Pewne kierunki na publicznych uczelniach technicznych spełniają to kryterium. Są to: analityka biznesowa, informatyka społeczna, matematyka stosowana, biocybernetyka i inżynieria biomedyczna, inżynieria bezpieczeństwa, inżynieria bezpieczeństwa pracy, nanotechnologia i inżynieria obliczeniowa. Szczególnie dużym udziałem kobiet może się poszczycić kierunek inżynierii biomedycznej: w roku akademickim 2021/2022 stanowiły one 64 proc. studentów – mówi autorka raportu „Kobiety na politechnikach 2023”.

Jak zaznaczają autorzy publikacji, „nawet w tych szkołach wyższych, na których kobiety stanowią zdecydowaną większość, kierunki nowo technologiczne są zdominowane przez mężczyzn, np. na uczelniach pedagogicznych studentki tych kierunków stanowią zaledwie 21 proc.”. W Dolnośląskiej Szkole Wyższej we Wrocławiu kobiety stanowiły jedną czwartą ogółu słuchaczy kierunków nowo technologicznych i był to najlepszy wynik spośród wszystkich niepublicznych uczelni technicznych. Na drugim miejscu (17 proc.) uplasowała się Akademia Humanistyczno-Ekonomiczna w Łodzi. W przypadku uczelni publicznych najwyższą proporcję kobiet na kierunkach nowo technologicznych odnotowała w roku akademickim 2021/2022 Akademia Górniczo-Hutnicza im. Stanisława Staszica w Krakowie, jednak nawet tam zaledwie jedna na pięć studiujących osób była kobietą. Najmniej kobiet zanotowano na Uniwersytecie Technologiczno-Humanistycznym im. Kazimierza Pułaskiego w Radomiu (5 proc.), Uniwersytecie Morskim w Gdyni (6 proc.) oraz Akademii Techniczno-Humanistycznej w Bielsku Białej (7 proc.). Podano też dane o wyborze kierunku informatyka. W roku akademickim 2021/2022 kierunek ten był prowadzony na 113 uczelniach. Od 2013 do 2022 r. na wyższych uczelniach technicznych udział kobiet wśród studentów kierunków informatycznych zwiększył się z 11 proc. do 15 proc. Uczelnią z najwyższym odsetkiem kobiet wśród studentów informatyki (44 proc.) była Wyższa Szkoła Humanitas w Sosnowcu. Wśród uczelni publicznych najlepszy wynik osiągnął Uniwersytet Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie (21 proc.).

Mało kobiet wśród nauczycieli akademickich

Na publicznych uczelniach technicznych w omawianym okresie zanotowano 34 proc. pań wśród nauczycieli akademickich, podczas gdy wskaźnik dla wszystkich uczelni publicznych to 48 proc. W przypadku niepublicznych uczelni technicznych proporcja kobiet wyniosła 46 proc. – Charakterystyczne jest od lat, że wraz z kolejnymi stopniami i tytułami naukowymi liczba kobiet maleje. Tak zwany indeks szklanego sufitu pokazuje, jakie szanse mają kobiety na osiągnięcie profesury tytularnej: 1 oznacza równość płci, a im wyższa wartość wskaźnika, tym trudniejsza sytuacja kobiet. GCI dla publicznych uczelni technicznych na poziomie 1,88 oznacza prawie dwa razy mniejsze szanse kobiet w porównaniu z mężczyznami na osiągnięcie najwyższego tytułu naukowego. Jeszcze trudniej było zostać profesorkami tytularnymi kobietom zatrudnionym na uczelniach niepublicznych o technicznym profilu (GCI = 2,81). Jeśli weźmiemy pod uwagę wyłącznie naukowczynie prowadzące badania w dziedzinie nauk inżynieryjno-technicznych, najłatwiej było uzyskać tytuł profesora kobietom zatrudnionym na uczelniach publicznych o technicznym profilu (GCI = 1,68), a najtrudniej pracownicom instytutów naukowych (GCI = 2,30). Biorąc pod uwagę poszczególne dyscypliny, największe szanse na osiągnięcie profesury miały reprezentantki architektury i urbanistyki (GCI = 1,29), a najmniejsze naukowczynie w dyscyplinie inżynierii chemicznej (GCI = 2,61) – czytamy w raporcie.

Zbyt wolne tempo zmian

Zdaniem dr Anny Knapińskiej, socjolożki, zwiększająca się liczba kobiet w naukach technicznych jest zadowalająca, ale „tempo zmian jest wciąż zbyt wolne”.

– Jeśli zostałoby ono utrzymane, to równowagę płci osiągniemy dopiero w następnym stuleciu. Czego nam jeszcze zatem potrzeba, aby przyspieszyć cały proces? Po pierwsze, konieczne są działania po stronie uczelni. Wiele z nich wypracowało plany równości płci, których celem jest przeciwdziałanie dyskryminacji ze względu na płeć oraz promowanie równości i różnorodności. Po drugie, równe traktowanie powinno być nadrzędną zasadą, którą kierują się instytucje i organizacje w swojej działalności. Cieszy fakt, że w ubiegłym roku Rada Ministrów przyjęła Krajowy Program Działań na rzecz Równego Traktowania na lata 2022–2030, w którym znalazły się zapisy o wzmacnianiu potencjału kobiet i dziewcząt oraz o promowaniu zarządzania różnorodnością. Nadchodzi czas, by osiągać postawione cele, a także monitorować zmiany, które zachodzą na poziomie poszczególnych zespołów, uczelni i przedsiębiorstw. Jeśli będziemy wypełniać założenia zapisane w publicznie dostępnych dokumentach, pozycja społeczna kobiet się wzmocni, a zmiany te dostrzeżemy nie tylko w danych pokazujących ich udział w obszarze nowych technologii, ale także w samych technologiach – podkreśla ekspertka w dokumencie.

W Latach 2013–2022 z 13 do 15 proc. wzrosła liczba kobiet studiujących na kierunkach nowo technologicznych, a niemal o 4 proc. liczba pań studiujących na kierunkach informatycznych – wynika z najnowszego raportu „Kobiety na politechnikach” przygotowanego przez Fundację Edukacyjną Perspektywy i Ośrodek Przetwarzania Informacji (OPI).

W roku akademickim 2021/2022 na uczelniach w Polsce studiowało prawie 1 mln 174 tys. osób, z czego 800 tys. studentów było na uczelniach publicznych. Kobiety na publicznych uczelniach technicznych stanowiły 35 proc. uczących się.

Pozostało 93% artykułu
Dodatki
Planowanie ścieżki edukacyjnej to ważny krok w budowaniu kariery zawodowej
Dodatki
Lekarze, pielęgniarki, nauczyciele czy inżynierowie należą do zawodów mniej narażonych na zniknięcie
Dodatki
Zetki na rynku pracy
Dodatki
Jeśli nie lekarski, to co?
Materiał Promocyjny
Jakie są główne zalety systemów do zarządzania zasobami ludzkimi?
Materiał partnera
Skuteczność event marketingu. Trudne i proste zarazem
Materiał partnera
Rola organizatorów kongresów w promowaniu zrównoważonych praktyk