Czy w dzisiejszych, trudnych czasach zwiększa się liczba firm, które chętniej angażują się w działania społecznie odpowiedzialne?

Biznes od lat podejmuje działania szeroko interpretowane jako społeczna
odpowiedzialność biznesu. Czasem są to działania strategicznie zaplanowane, czasem tzw. inicjatywy oddolne, np. przy okazji świąt czy innych wydarzeń w ciągu roku. Działania biznesu na rzecz innych kojarzone są z reguły z takimi obszarami, jak aktywizacja zawodowa określonych grup społecznych, wspieranie innowacji w biznesie, edukacja młodych pokoleń czy przedsięwzięcia na rzecz środowiska naturalnego. Warto dodać, że szereg firm zaczyna dostrzegać i wdrażać działania wspierające włączanie grup defaworyzowanych lub zagrożonych wykluczeniem społecznym, tj. osoby starsze, mniejszości narodowe czy osoby z niepełnosprawnościami - trend diversity, equality & inclusion zaczyna rozgaszczać się w polskim biznesie. Dziś ekskluzywność odchodzi na rzecz inkluzywności.

Na pewno podejmowanie działań wspierających wpływa pozytywnie na postrzeganie marki na rynku, zarówno wśród konsumentów, jak i samych pracowników, ale nie to jest kluczowe w pomaganiu. Co jest główną motywacją dla przedsiębiorców?

Otwartość pracodawcy na różnorodność jako jeden z aspektów zatrudnienia w ostatnim roku mocno zyskała na znaczeniu w oczach pracowników. Według raportu Randstad Employer Brand 2021, czynnik ten, obok sytuacji finansowej firmy, lokalizacji czy możliwości szkoleń, zanotował jeden z najwyższych wzrostów, tj. 21 proc. rok do roku. To oznacza, że coraz bardziej chcemy i pracować dla tych i kupować od tych, którzy są otwarci na „różnorodność" i wiarygodnie ją wspierają. Ta wiarygodność jest bardzo istotna szczególnie dla młodszych pokoleń konsumentów, którzy cenią firmy angażujące się w czynienie dobra nie tylko „akcyjnie", ale długoterminowo. Stąd uwzględnienie działań na rzecz innych w strategii firmy zaczyna nabierać nowego, silniejszego znaczenia. Oczywiście można polemizować, na ile tego typu podejście wynika „z serca", a na ile jest wykalkulowanym podejściem. W mojej opinii, a w biznesie jestem już od dawna, zawsze będą ci, którzy będą pomagali, czerpiąc korzyści wizerunkowe, i ci, którzy robią to z potrzeby serca, bo inaczej nie potrafią działać. Niezależnie od motywacji kluczowe jest, aby niesiona pomoc mogła być jak najbardziej skuteczna.

Powinna być dokładnie zaplanowana czy spontaniczne przedsięwzięcia także się sprawdzają?

Głęboki sens ma wpisanie działań pomocowych w strategię biznesu. By pomagać, potrzebny jest także budżet, więc zaplanowanie takiej inicjatywy jest niezwykle ważne, by pomoc była realna i skuteczna. Działać na rzecz innych można również, nie mając pieniędzy, niemniej jest to dużo trudniejsze, ale nie niemożliwe. Przede wszystkim warto na początek zidentyfikować potrzeby grupy, którą chcemy wesprzeć, i np. zapytać pracowników, jaki oni mają pomysł na tego typu działania. Właściwie określone potrzeby pomogą firmie ukierunkować pomoc, ustalić cel, oszacować potrzebne zasoby, materiały, zebrać ludzi potrzebnych do realizacji działań. Warto też ustalić harmonogram działań. Czasem jest tak, że na początku mamy mocno zapaloną grupę, natomiast wraz z upływem dni, tygodni zapał maleje, a pomoc trzeba nieść dalej. Harmonogram oraz grupa osób, które będą odpowiedzialne za dane zadanie, zabezpiecza działania pomocowe.

Poza tym wspólne firmowe inicjatywy pomagają zintegrować zespół.

Zgadza się. Włączanie pracowników w pomaganie jest jedną z najlepszych możliwości na
zjednoczenie zespołu. Grupa osób skupiona wokół wspólnego celu, co więcej, celu, który jest pozytywny, może uruchomić wcześniej nieznane kompetencje.

Które z projektów pomocowych są według pani właściwie realizowane?

Każde, które dają szansę ich odbiorcom na zmianę. Każdy impuls czynienia dobra jest istotny i właściwy. Ważne, aby impuls przekuć w działanie, podjąć wysiłek dotarcia do tych, którzy z różnych powodów nie mają możliwości pełnego uczestniczenia w społeczeństwie. Znaczenie mają zarówno jednorazowe akcje, jak i długoterminowe działania. Inicjatywa „Szlachetnej Paczki" nie przetrwałaby, gdyby nie planowane i strategiczne podejście. Działania na rzecz hospicjum perinatalnego Fundacji Gajusz nie przetrwałyby, gdyby nie wieloletnie zaangażowanie dziesiątek osób, firm do całorocznej pomocy. Innym przykładem są działania CSRowe firmy Unibail Rodamco Westfield – projekt „Pracuj z nami", mający na celu aktywizację zawodową osób młodych czy tych, które chcą dokonać zmiany zawodowej. Są to
działania niepolegające tylko na sfinansowaniu komuś szkolenia, ale dają impuls do dalszego dokonywania zmian, brania odpowiedzialności za swoje decyzje itd., czyli pomoc skuteczna to taka, która ma szansę z jednej strony pomóc tu i teraz, a z drugiej uruchomić pewien proces zmian w drugim człowieku.