Do udostępnienia  pełnych danych osobowych  księdza (imię i nazwisko, zdjęcie oraz miejsce zatrudnienia jako katechety, nazwę zgromadzenia) doszło w mediach społecznościowych. Księdzu zarzucono też czyn pedofilski. Publikacja dotyczyła zdarzenia z 17 sierpnia, a 19 sierpnia duchowny zginął w wyniku potrącenia przez pociąg, prawdopodobnie popełnił samobójstwo.

Czytaj więcej

Michał Szułdrzyński: Zginął ksiądz Piotr Z. Reszta jest hipokryzją

Marcin Wiącek zwraca się do Prokuratury Okręgowej w Szczecinie o informację, czy w sprawie zainicjowano postępowanie sprawdzające bądź wszczęto postępowanie przygotowawcze oraz ewentualnie o ich stan.

- Wizerunek i dobre imię człowieka są wartościami podlegającymi ochronie konstytucyjnej (art. 47 Konstytucji) - podkreśla RPO. 

W piśmie skierowanym do Prezesa UODO Marcin Wiącek przypomniał, że ochrona wizerunku i danych osobowych przysługuje nawet osobom, przeciwko którym toczy się już postępowanie przygotowawcze lub sądowe postępowanie karne, jak również osobom skazanym za popełnienie przestępstwa. Tym bardziej zatem ochrona taka przysługuje osobom, którym nie postawiono zarzutu popełnienia przestępstwa.

Rzecznik prosi prezesa UODO Jana Nowaka o zbadanie sprawy ujawnienia danych księdza oraz poinformowanie o działaniach i wyniku postępowania.