W razie zgubienia portfela nasze dane często mogą się okazać o wiele cenniejsze niż karty płatnicze, które się w nim znajdowały. Oczywiście karty należy szybko zablokować w swoim banku, by nie narazić się na to, że ktoś przy ich pomocy zrobi szybkie zakupy.

Nie wolno jednak lekceważyć zastrzeżenia dowodu osobistego (i innych dokumentów), którym ktoś może się posłużyć do zaciągnięcia kredytu.

Jeżeli skradziono nam portfel, to pierwszym krokiem powinno być zgłoszenie sprawy na policji. Jednak bez względu na to, czy ktoś nas okradł, czy po prostu zgubiliśmy dokumenty, powinniśmy zastrzec dowód osobisty lub inne dokumenty, takie jak prawo jazdy czy paszport, jeżeli były np. w portfelu. Należy też jak najszybciej zgłosić się do właściwego urzędu gminy w celu wyrobienia nowego dokumentu.

Można tego dokonać w niemal dowolnym banku, choć lepiej zrobić to w oddziale tego, w którym mamy konto (ma on nasze dane).

Bank powinien przekazać informacje o utraconym dokumencie do Centralnej Bazy Danych Systemu Dokumenty Zastrzeżone. Lepiej jednak upewnijmy się, czy bank, w którym zastrzegamy dokument, to zrobi. Dlaczego? Informacja w systemie jest automatycznie przekazywana do banków i innych instytucji, które z niego korzystają. W ten sposób udaremnimy próbę wyłudzenia np. na nasz dowód pożyczki.

Jeżeli nie mamy konta w żadnym banku, to również powinniśmy zastrzec dokumenty. Można to zrobić w dowolnej placówce banku, który jest w systemie Dokumenty Zastrzeżone. Wcześniej trzeba jednak udać się do swojej gminy po zaświadczenie o utracie dowodu osobistego.

W sytuacji, gdy jednak ktoś zaciągał kredyt czy pożyczkę na nasze dane, powinniśmy jak najszybciej powiadomić policję lub prokuraturę o podejrzeniu popełnienia przestępstwa. Jest to o tyle istotne, że za niespłacany kredyt bank może wszcząć egzekucję. Dobrze jest też powiadomić bank, w którym oszust zaciągnął zobowiązanie. W przypadku, gdy prokuratura po naszym zawiadomieniu umorzy sprawę ze względu na niewykrycie sprawców, bank może odstąpić od egzekucji.

Może być też tak, że egzekucja zostanie już wszczęta. W takiej sytuacji należy wnieść przeciw bankowi wniosek o pozbawienie tytułu wykonawczego wykonalności w całości (art. 840 § 1 kodeksu postępowania cywilnego). Trzeba przy tym powoływać się na sfałszowany podpis i złożyć wniosek o opinię biegłego grafologa.