Z tego artykułu dowiesz się:
- Jak obecna inflacja wpływa na decyzje dotyczące stóp procentowych w Polsce?
- Jakie czynniki ryzyka mogą wpływać na przyszłe decyzje Rady Polityki Pieniężnej?
- Kiedy i dlaczego może nastąpić ewentualna kontynuacja obniżek stóp procentowych?
- Jakie są oczekiwania analityków odnośnie przyszłych zmian stóp procentowych w 2025 roku?
Decyzja, która zapadła podczas styczniowego posiedzenia, nie jest zaskoczeniem: spodziewała się jej zdecydowana większość ekonomistów ankietowanych przez „Rzeczpospolitą” i „Parkiet”, takiego rozwiązania oczekiwał też rynek. Zarówno od przewodniczącego RPP i prezesa NBP Adama Glapińskiego, jak i innych członków Rady, płynął od poprzedniego posiedzenia przekaz mówiący o wejściu (na zapewne kilka miesięcy, do marca–kwietnia) w tryb „wait-and-see”. – Myślę że Rada będzie chciała chwilę przyjrzeć się efektom dotychczasowych obniżek, a potem przystąpić do dalszych – wyjaśniał Glapiński podczas grudniowej konferencji.
Czytaj więcej
Bank Światowy podniósł prognozę realnego wzrostu PKB Polski w 2026 r. o 0,2 pkt proc., do 3,2 proc. Lekko w górę zrewidował też szacunek dynamiki g...
Decyzja o pozostawieniu stóp procentowych bez zmian oznacza, że Rada przerwała proces pięciu obniżek z rzędu (i sześciu na siedmiu ostatnich posiedzeniach). Ekonomiści nieco z przekąsem mówili o „niecyklu”, nawiązując do tego, że każda kolejna obniżka była komunikowana przez RPP i prezesa Glapińskiego jako dostosowanie poziomu stóp procentowych (do obniżającej się inflacji i jej perspektyw), a nie element cyklu.
Rada Polityki Pieniężnej (RPP) na posiedzeniu w dn. 13-14 stycznia 2026 r. utrzymała wszystkie stopy procentowe NBP na niezmienionym poziomie, referencyjna wynosi nadal 4,0 proc. - podał w komunikacie bank centralny
RPP zarządza pauzę w obniżkach stóp procentowych
Łącznie od maja 2025 r. RPP obniżyła stopy o 175 punktów bazowych, w tym główną stopę NBP z 5,75 proc. do 4 proc. Należy jednak podkreślić, że jednocześnie wskaźnik inflacji obniżył się nawet w jeszcze większej skali: z 4,9 proc. r/r na początku 2025 r. do 2,4 proc. w grudniu (według szybkiego szacunku GUS). Co więcej, obecne średnie prognozy sugerują, że wskaźnik inflacji może utrzymywać się w okolicach celu inflacyjnego NBP 2,5 proc. przez cały 2025 r.
Czytaj więcej
Zgodnie z danymi Eurostatu, inflacja HICP w strefie euro w grudniu 2025 r. wyniosła 2 proc. r/r, czyli w celu Europejskiego Banku Centralnego. Dane...
– Chociaż ryzyka inflacyjne są obecnie skierowane w dół – głównie za sprawą korzystnych taryf energetycznych – niepewność co do ostatecznych odczytów inflacji skłoniła Radę Polityki Pieniężnej do tymczasowej pauzy w cyklu obniżek stóp procentowych – ocenia środową decyzję Mateusz Dadej, główny ekonomista Coface na Europę Środkowo-Wschodnią.
Co dalej ze stopami procentowymi?
Kolejne posiedzenie RPP odbędzie się już za trzy tygodnie, 3-4 lutego. Jest bardzo mało prawdopodobne, aby Rada zdecydowała się podczas niego na obniżkę stóp procentowych. Powód? Choćby taki, że w międzyczasie Główny Urząd Statystyczny nie poda nowych danych o inflacji, za styczeń. Zwykle publikuje szybkie szacunki w ostatnim dniu roboczym miesiąca, ale styczeń i luty są wyjątkami. Pierwszy odczyt styczniowej inflacji poznamy w połowie lutego, ale ostateczny dopiero miesiąc później, gdy GUS opublikuje dane przy zastosowaniu uaktualnionego koszyka inflacyjnego (dostosowanego do najnowszej struktury wydatków konsumentów w Polsce). Wobec tego RPP będzie chciała zapewne przeczekać ten okres i ewentualnie powrócić do obniżek stóp procentowych na wiosnę.
Rada Polityki Pieniężnej (RPP) na posiedzeniu w dn. 13-14 stycznia 2026 r. utrzymała wszystkie stopy procentowe NBP na niezmienionym poziomie, referencyjna wynosi nadal 4,0 proc. - podał w komunikacie bank centralny
Wydaje się, że Rada Polityki Pieniężnej jest już u schyłku cyklu/procesu (kwestię nazewnictwa zostawmy na boku) obniżek stóp procentowych, ale jeszcze nie powiedziała ostatniego słowa. Średnie prognozy analityków dla „Rzeczpospolitej” i „Parkietu” zakładają, że w tym roku RPP zetnie stopy jeszcze o 50 punktów bazowych. Wprawdzie inflacja wydaje się na razie ustabilizowana w pobliżu celu inflacyjnego NBP 2,5 proc., ale jednocześnie czynnikami ryzyka w górę mogą być m.in. skala ożywienia gospodarczego oraz wysokie deficyty fiskalne.