Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie czynniki wpływają na stabilność gospodarki regionu Europy i Azji Środkowej?
- Jakie demograficzne wyzwania stoją przed rynkiem pracy w Europie i Azji Środkowej?
- Jakie są prognozy wzrostu globalnej gospodarki na lata 2025–2027?
- Dlaczego lata 20. XXI wieku mogą być najsłabszą dekadą pod względem tempa wzrostu gospodarczego?
Polska gospodarka wchodzi w 2026 r. w relatywnie dobrej kondycji, mimo niesprzyjającego otoczenia zewnętrznego i utrzymującej się niepewności w globalnym handlu. Z najnowszych prognoz Banku Światowego wynika, że wzrost PKB Polski przyspieszył z 3 proc. w 2024 r. do 3,3 proc. w 2025 r., a w 2026 r. ma utrzymać się na solidnym poziomie ok. 3,2 proc., powyżej średniej dla Europy i Azji Środkowej. Prognozy Banku Światowego i tak są dość ostrożne, średnia prognoz ekonomistów dla agencji Bloomberga to 3,5 proc., a część instytucji (np. Pekao, Bank Pocztowy) nie wyklucza nawet 4-procentowego wzrostu.
Czytaj więcej
Skala wyzwań wobec polskich finansów publicznych jest duża. To od stabilności finansowej państwa...
W całym regionie Europy i Azji Środkowej wzrost w 2025 r. spowolnił według BŚ do 2,4 proc. r/r. „Spowolnienie odzwierciedla głównie słabszą konsumpcję prywatną, zwłaszcza w Federacji Rosyjskiej, ze względu na opóźnione skutki zacieśnionej polityki pieniężnej” – przekazał Bank Światowy. Instytucja zauważa wzrost poziomu wymiany handlowej w pierwszej połowie 2025 r., m.in. w związku ze zbliżającymi się wówczas podwyżkami ceł ze strony USA. Wzrostowi, według Banku Światowego, sprzyjało łagodzenie globalnych warunków finansowych, jednocześnie utrzymywały się jednak niekorzystne czynniki zewnętrzne w postaci podwyższonej niepewności w zakresie polityki handlowej oraz stonowanego wzrostu w strefie euro. To ograniczało eksport, szczególnie w sektorach związanych z motoryzacją na obszarze Europy Środkowej i Bałkanów Zachodnich.
Bank Światowy: stabilne tempo wzrostu PKB w 2026 r. w Europie i Azji Środkowej
W 2026 r. wzrost gospodarczy w regionie Europy i Azji Środkowej ma pozostać stabilny. Wsparciem ma być m.in. solidny popyt krajowy, rosnąca absorpcja środków unijnych oraz wyższe wydatki obronne. „Te pozytywne czynniki pomogą zrekompensować słabnący handel wynikający z niskiego wzrostu w strefie euro i podwyższonych napięć handlowych” – oczekuje Bank Światowy. Instytucja oczekuje też spadku inflacji m.in. dzięki spadającym cenom surowców.