Reklama

Siła konsumpcji Polaków podtrzyma wzrost PKB

- Spadku tempa wzrostu PKB można było się spodziewać. Zaskakująca jest natomiast skala obniżenia się tempa wzrostu inwestycji - mówi Andrzej Sławiński Członek Rady Polityki Pieniężnej, profesor SGH

Publikacja: 29.11.2008 04:03

[b]Rz: Czy dane GUS za III kw. są zaskoczeniem?[/b]

Andrzej Sławiński: Spadku tempa wzrostu PKB można było się spodziewać. Zaskakująca jest natomiast skala obniżenia się tempa wzrostu inwestycji. Oczekuję jednak, że czynnikiem podtrzymującym tempo wzrostu gospodarczego będzie konsumpcja indywidualna. Tak jak w latach 2001 – 2002 utrzymało się dodatnie tempo wzrostu PKB mimo spadku nakładów na środki trwałe, który przekroczył 10 proc. Czynnikiem stabilizującym wzrost było wtedy spożycie indywidualne, i to mimo znacznie wyższej niż dzisiaj stopy bezrobocia. Zwróćmy także uwagę na relatywnie lepszą sytuację przedsiębiorstw, które nie są zadłużone i są wciąż w dobrej sytuacji finansowej.

[b]Ostatni kwartał roku ma być dużo gorszy, ekonomiści prognozują wzrost nie wyższy niż 3 proc.[/b]

Duża zmienność nakładów na środki trwałe, zwłaszcza teraz – w punkcie zwrotnym koniunktury – jest jednym z głównych czynników powodujących zróżnicowanie prognoz tempa wzrostu. Ja jednak sądzę, że utrzyma się nadal relatywnie wysoka dynamika spożycia indywidualnego, co sprawi, że IV kw. będzie lepszy, niż wskazują prognozy. Ostatecznie zatrudnienie dotąd rosło, a bezrobocie spadło do 6,4 proc. w październiku, jak podaje Eurostat. Dane dotyczące tempa wzrostu eksportu także łagodzą pesymizm części prognoz, choć tempo pogarszania się koniunktury na świecie jest niepokojące.

[b]Ekonomiści twierdzą, że dane za III kw. przekonają RPP do dalszych obniżek stóp.[/b]

Reklama
Reklama

RPP sygnalizowała już, że polityka pieniężna będzie dostosowywana do prognozowanego pogorszenia się koniunktury. Dane za III kw. potwierdzają jedynie, że koniunktura ulega pogorszeniu. Trudno jednak mówić o ostatecznej skali przyszłych obniżek stóp w sytuacji, gdy nadal rewidowane są prognozy wzrostu dla strefy euro i gospodarki światowej.

[b]Rz: Czy dane GUS za III kw. są zaskoczeniem?[/b]

Andrzej Sławiński: Spadku tempa wzrostu PKB można było się spodziewać. Zaskakująca jest natomiast skala obniżenia się tempa wzrostu inwestycji. Oczekuję jednak, że czynnikiem podtrzymującym tempo wzrostu gospodarczego będzie konsumpcja indywidualna. Tak jak w latach 2001 – 2002 utrzymało się dodatnie tempo wzrostu PKB mimo spadku nakładów na środki trwałe, który przekroczył 10 proc. Czynnikiem stabilizującym wzrost było wtedy spożycie indywidualne, i to mimo znacznie wyższej niż dzisiaj stopy bezrobocia. Zwróćmy także uwagę na relatywnie lepszą sytuację przedsiębiorstw, które nie są zadłużone i są wciąż w dobrej sytuacji finansowej.

Reklama
Budżet i podatki
Piotr Soroczyński, KIG: RPP może zareagować nerwowo na projekt budżetu na 2026 r.
Materiał Promocyjny
Sieci kampusowe – łączność skrojona dla firm
Budżet i podatki
Jakub Borowski: Rząd w najtrudniejszej sytuacji od początku transformacji
Budżet i podatki
Projekt budżetu na 2026 r. Więcej na obronność i zdrowie, ale też ogromny deficyt
Budżet i podatki
Jaki budżet państwa na przyszły rok. Rząd pokazał plany
Materiał Promocyjny
Bieszczady to region, który wciąż zachowuje aurę dzikości i tajemniczości
Budżet i podatki
„Kolejny rząd może być w pułapce”. Ekonomiści komentują projekt budżetu na 2026 r.
Materiał Promocyjny
Jak sfinansować rozwój w branży rolno-spożywczej?
Reklama
Reklama