Prezes Najwyższej Izby Kontroli zaprezentował w czwartek w Sejmie analizę wykonania budżetu za 2021 rok. Jak podsumował, kontrola wykazała liczne nieprawidłowości, w tym przenoszenie części wydatków poza budżet i stosowanie mechanizmów, które zaniżają deficyt budżetowy.

— W 2021 roku kolejny rok z rzędu zdeprecjonowano budżet państwa oraz zastosowano rozwiązania, które zakłócały jego przejrzystość — podkreślił prezes NIK.

Banaś ostro skrytykował gabinet Mateusza Morawieckiego za stosowanie kreatywnej księgowości, przez którą jego zdaniem budżet w ostatnich latach przestał być najważniejszym dokumentem finansowym państwa.

Czytaj więcej

Morawiecki wiedział o niedoborach węgla od marca. Ujawniono dokumenty

— Podtrzymujemy opinię, że należy przywrócić budżetowi odpowiednią rangę związaną z jego szczególnym charakterem — zaznaczył Banaś.

Prezes NIK w swoim przemówieniu oskarżył także rząd i Radę Polityki Pieniężnej o bagatelizowanie inflacji i nie podejmowanie stosownych działań w celu zwalczania zawrotnego wzrostu cen w Polsce.