Wkrótce pośrednicy w handlu rosyjskim gazem na Ukrainie stracą pozycję. Ale może ich zastąpić rosyjski koncern Gazprom, który ma teraz niepowtarzalną okazję przejąć kontrolę nad połową rynku tego kraju. Taki scenariusz stał się realny za sprawą porozumienia, jakie niedawno w Moskwie zawarli prezydenci Rosji i Ukrainy. Jeszcze w czwartek próbowała to zmienić premier Julia Tymoszenko, która niespodziewanie po rozmowach z rosyjskim premierem pojechała jeszcze na spotkanie z szefem Gazpromu Aleksiejem Millerem. Według doniesień prasowych dał on do zrozumienia, że ukraińska premier nie może być partnerem w rozmowach dotyczących dostaw gazu na Ukrainę. Bo liczą się ustalenia prezydentów.
Dlatego eksperci ostrzegają: „będzie gorzej, niż było”. Do tej pory handel wyglądał tak: za import gazu na Ukrainę odpowiadała spółka RosUkrEnergo, w której udziały po połowie podzielili biznesmeni ukraińscy (Dmitro Firtasz i Iwan Fursin), oraz rosyjski koncern Gazprom. RosUkrEnergo odsprzedawał surowiec spółce UkrGazEnergo, a ta dalej – odbiorcom. Właścicielami UkrGazEnergo są państwowa ukraińska firma Naftogaz oraz RosUkrEnergo. Tym samym więc rosyjski potentat kontrolował pośrednio jedną czwartą rynku obsługiwanego przez UkrGazEnergo.
Już za miesiąc sytuacja może się zmienić i to na korzyść rosyjskiego koncernu. Gazprom i Naftogaz mają utworzyć dwie spółki. jedna będzie importować gaz, a druga sprzedawać go odbiorcom ukraińskim. Rosyjski potentat nie będzie musiał więc już dzielić się wpływami i zyskami z ukraińskimi biznesmenami. Wszystkie dokumenty niezbędne do utworzenia obu spółek mają być gotowe jeszcze w marcu.
75 mld m sześc. gazu potrzebuje co roku Ukraina, a Gazprom może kontrolować połowę jego sprzedaży
– Jeśli rzeczywiście te porozumienia, które wstępnie uzgodniono w czasie wizyty prezydenta Juszczenko w Moskwie, wejdą w życie, to Gazprom bardzo znacząco wzmocni swoją pozycję na Ukrainie – przyznaje Anna Górska, ekspert Ośrodka Studiów Wschodnich. – Tym bardziej że jedna ze spó-łek, które zamierzają utworzyć Gazprom i Naftogaz, będzie sprzedawać nie tylko gaz importowany, ale także ten wydobywany na Ukrainie.