Reklama

Moskwa zamyka strategiczne sektory

Rosja ograniczyła dostęp zagranicznych inwestorów do najważniejszych gałęzi gospodarki. Nowe prawo uderzy też w polskie firmy. Rosyjska Duma przyjęła w środę ustawę ”O zagranicznych inwestycjach w strategiczne gałęziach gospodarki, mające znaczenie dla bezpieczeństwa narodowego”.

Publikacja: 03.04.2008 04:41

Moskwa zamyka strategiczne sektory

Foto: Rzeczpospolita

– Do chwili obecnej cudzoziemcy kupili duże pakiety akcji naszych kompanii naftowych, jak Łukoil, TNK i inne. Pod kontrolą obcych znajdują się zakłady zbrojeniowe. Dlatego chcemy uporządkować napływ zagranicznych inwestycji do naszej gospodarki – argumentował deputowany do Dumy Martin Szakkum.

Za strategiczne ustawa uznaje 42 rodzaje działalności, m.in. produkcję i sprzedaż broni oraz innych technologii wojskowych, przemysł atomowy, kosmiczny i lotniczy; poszukiwania i wydobycie surowców, takich jak: ropa, gaz, złoto, miedź, uran, diamenty, nikiel, kobalt, beryl, lit; połowy ryb; stacje telewizyjne i radiowe o zasięgu obejmującym ponad połowę Rosji; drukarnie produkujące ponad 200 mln arkuszy druku miesięcznie; wydawnictwa o nakładzie ponad milion egzemplarzy.

Zagraniczny inwestor, który chce kupić ponad 50 proc. akcji jakiejkolwiek firmy działającej w branżach strategicznych, będzie musiał otrzymać zgodę ”odpowiedniego organu państwowego”. Jeżeli jednym z akcjonariuszy zagranicznego inwestora jest kapitał państwowy, to zgoda jest już wymagana przy zakupie 25 proc. akcji. Ale nie będzie łatwo ją uzyskać. Urząd może się zastanawiać nad decyzją nawet pół roku.

– Takie prawo to ograniczenie dla wielu zagranicznych inwestorów, także polskich firm, które coraz śmielej kupują rosyjskie przedsiębiorstwa lub zawiązują z nimi spółki. Wiem, że kilku polskich biznesmenów penetruje np. sektor paliwowy i surowcowy. Są chętni na wejście w branżę energetyczną czy na rynek mediów tradycyjnych i elektronicznych. Teraz pewnie poważnie się zastanowią. Nowe prawo tworzy nowe skomplikowane procedury i wydłuża czas transakcji – uważa w rozmowie z ”Rz” Lech Pintera, pierwszy sekretarz wydziału promocji, handlu i inwestycji Ambasady RP w Moskwie.

Ustawa nie działa wprawdzie wstecz, ale nakazuje wszystkim cudzoziemskim podmiotom mających ponad 5 proc. akcji strategicznych firm powiadomić o tym władze.

Reklama
Reklama

– Mamy w Rosji firmę handlową Polskie Lekarstwa. Jesteśmy też mniejszościowym udziałowcem rosyjskiej spółki Akrichin produkującej pod Moskwą leki. Jeżeli się okaże, że branża ta jest strategiczna, to nie wiem, czy zdecydujemy się na dalsze inwestycje – przyznaje Krzysztof Jakubiak, rzecznik Polpharmy SA.

Według Federalnej Służby Statystyki Rosji polskie firmy inwestują najwięcej w dziedziny nieobjęte listą strategicznych, tzn. przetwórstwo mebli i wyroby z drewna, spożywcza, produkcja środków transportu, tekstylia, wyroby gumowe i z tworzyw sztucznych.

Biznes
Nieudany rozruch wielkiego pieca w Hiszpanii. Hutniczy gigant ma poważny problem
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Biznes
Opłacalność SAFE, przyspieszenie gospodarki i inwestycje Japonii w USA
Biznes
Analitycy: Orange Polska to znowu dojna krowa. Dywidenda mniejsza niż możliwości
Biznes
Szef Sierpnia 80 o przyszłości JSW: „Tym sposobem spółki nie uratujemy”
Materiał Promocyjny
ROP na zakręcie. Bez kompromisu się nie uda
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama