Konkurencja na rynku odzieżowym rośnie. Nowe projekty szykuje Tesco oraz właściciel marki Zara, hiszpański Inditex. Koncern ten jest największym sprzedawcą ubrań na świecie, ma niemal 5 tys. sklepów w 77 krajach. Na naszym rynku ma ich ponad 100 pod siedmioma markami z Zarą na czele.

Jego flagowa marka od ubiegłego roku wchodzi w sprzedaż internetową, jednak w Polsce w tym kanale zadebiutuje inna marka – Stradivarius – dowiedziała się „Rz". Nasze informacje potwierdza także firma. – Polska znalazła się w grupie kilku państw europejskich, w których sklep internetowy tej marki pojawi się w tym roku – podaje polskie biuro Inditex.

Operacyjna spółka hiszpańskiego koncernu Zara Polska miała w 2010 r. 427,7 mln zł przychodów oraz ponad 49 mln zł zysku netto. Daje jej to już trzecią pozycję na polskim rynku odzieżowym.

Ofensywę, choć w innym segmencie cenowym, szykuje także brytyjska sieć handlowa Tesco. Okazuje się, że jej marka F&F, obecna w polskich hipermarketach sieci od 2008 r., znajduje się już według danych firmy wśród dziesięciu najpopularniejszych na rynku. Dlatego firma postanowiła wykorzystać ten potencjał.

– W tym roku planujemy otwarcie pierwszego sklepu F&F w jednym z warszawskich centrów handlowych – mówił na konferencji Ryszard Tomaszewski, prezes Tesco Polska. Później planowane jest wejście marki ze swoimi nowymi placówkami także do kolejnych polskich miast.

Tesco podało także, że ok. 10 proc. z 11,5 mld zł ubiegłorocznych przychodów wygenerowała sprzedaż tekstyliów. To jednak efekt sprzedaży także innej marki własnej sieci – Cherokee – czy wielu innych tanich, importowanych z Azji produktów z tego segmentu.

– Nie sądzę, żeby ta marka poza hipermarketami mogła coś zwojować. Ma już określone skojarzenia i do naszego klienta raczej nie trafi. Jednak chylę czoła przed naprawdę doskonałymi reklamami F&F – stwierdził prezes jednego z konkurentów.

Nasz rynek odzieżowy i obuwniczy warty jest ponad 4,5 mld euro. W ostatnich latach delikatnie rośnie, a konkurencja jest bardzo ostra. Od lat liderem jest giełdowa spółka LPP z grupą marek m.in. Reserved i House. Nadal mocną pozycję mają firmy polskie, jak Vistula czy Redan (Troll, Top Secret), jednak od lat systematycznie umacnia się pozycja zachodnich koncernów. Wiceliderem jest już szwedzki H&M z ponad 967 mln przychodów w 2010 r.

Autopromocja
CYFROWA.RP.PL

Jak cyfrowa rewolucja wpływa na biznes i życie codzienne

CZYTAJ WIĘCEJ

Ciągle jednak rynek jest bardzo rozdrobniony, a co piąty Polak nadal najchętniej ubrania i buty kupuje na bazarze.

Masz pytanie, wyślij e-mail do autora p.mazurkiewicz@rp.pl