Reklama

Impel będzie przejmował konkurentów

Wrocławska spółka usługowa zmienia strategię: zamiast organicznego rozwoju planuje przejęcia konkurentów. W najbliższych kilkunastu miesiącach przeznaczy na akwizycje ok. 50 mln zł.
Wojciech Rembikowski, wiceprezes Impela

Wojciech Rembikowski, wiceprezes Impela

Foto: Fotorzepa, Szymon Laszewski Szymon Laszewski

To bardziej aktywne, nawet agresywne działanie na rynku ma przyczynić się do utrzymania wzrostu i poprawy wyników Impela. Przychody pierwszego kwartału br. — 288,9 mln zł, wyższe o ponad 8 proc. od ubiegłorocznych z analogicznego okresu, zapowiadają, zdaniem zarządu spółki, niezły rok. - Spodziewamy się dwucyfrowego, procentowego wzrostu przychodów - zapewnia Wojciech Rembikowski, wiceprezes Impela.

Danuta Czajka wiceprezes odpowiedzialna za inwestycje zapowiada  rychłe przejęcia branżowych konkurentów. Trwają negocjacje z kilkoma spółkami  których łączne przychody sięgają 30 - 40 mln zł rocznie. — Interesuje nas kupno większościowych udziałów w rentownych firmach obsługujących duże sektory gospodarki jak energetyka czy przemysł ciężki a także te, które przy okazji poszerzą zakres usług oferowanych przez Impel — mówi Czajka.

Pani wiceprezes przyznaje,że najtrudniej rozmawia się dziś w sprawie fuzji w sektorze ochrony, najbardziej zaawansowane są rozmowy dotyczące zakupów spółek zarządzających nieruchomościami i sprzątających. Pierwsza z fuzji to kwestia najbliższych miesięcy - zapowiada wiceprezes Impela.

Impel  ( 1,15 mld zł przychodów w 2010 r.) ujawnił, że na przełomie roku  nie przedłużył kilkunastu kontraktów z klientami, którzy proponowali niesatysfakcjonujące marże. Spadła też rentowność usług ochrony mienia. — To skutek zaostrzającej się rywalizacji o zamówienia w dziedzinie security, rosnącej presji banków i instytucji finansowych na obniżanie cen usług i konsekwencje niedawnej podwyżki płac minimalnych — tłumaczy Wojciech Rembikowski.

Impel, który w minionych latach w imponującym tempie przejmował od wojska ochronę baz ( strzeże np. lotnisko w Krzesinach pod Poznaniem, gdzie stacjonują samoloty F16), teraz już tak energicznie nie zabiega o armijne zlecenia. — Nie ścigamy się z konkurencją, która proponuje stawki na najniższym poziomie i psuje ceny — mówi Rembikowski.

Reklama
Reklama
Biznes
W pogoni za AI Meta szuka oszczędności i szykuje rekordowe zwolnienia
Materiał Promocyjny
Jak zostać franczyzobiorcą McDonald’s?
Materiał Promocyjny
OTOMOTO rewolucjonizuje dodawanie ogłoszeń
Biznes
Kapitał Grupy Azoty będzie podwyższony. Państwo zwiększy udziały w spółce
Biznes
Ukraińskie drony będą produkowane w Rumunii. Kijów buduje nowe zaplecze wojenne
Biznes
Wojna uderzy w PKB Polski, prezydent zawetuje SAFE
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama