Reklama

General Motors ogranicza działalność w Rosji

General Motors zapowiedział zamknięcie fabryki w Petersburgu i wycofanie z Rosji marki Opla w związku z pogłębiającym się spadkiem sprzedaży

Aktualizacja: 19.03.2015 11:04 Publikacja: 19.03.2015 10:42

General Motors ogranicza działalność w Rosji

Foto: Bloomberg

Koncern z USA zapowiedział zamknięcie do połowy 2015 r. fabryki w Petersburgu, która produkuje modele Cruze i Trailblazer Chevroleta oraz Opla Astrę. Pracę straci tysiąc ludzi.

Ponadto do grudnia GM wycofa z Rosji markę Opla i zaprzestanie montowania samochodów Chevroleta w zakładzie GAZ w Niżnym Nowgorodzie - ograniczy obecność na rynku masowych pojazdów, a skupi się na sprzedaży aut segmentu premium. Ten segment wypadł lepiej od reszty rynku, GM, będzie oferować auta Cadillaca i niektóre modele Chevroleta produkowane w Stanach.

"Ta decyzja pozwoli uniknąć znacznego inwestowania na rynku, którego długoterminowe perspektywy stały się bardzo trudne" - stwierdził w komunikacie szef rady dyrektorów GM, Dan Ammann.

Koncern przeznaczy ok.600 mln dolarów specjalnego odpisu na reorganizację działalności w Rosji, zaksięguje te koszty głównie w bilansie I kwartału.

Sprzedaż maleje

Po kilku latach ciągłego wzrostu sprzedaży o ponad 10 proc, w ubiegłym roku nastąpiło załamanie z powodu spowolnienia gospodarki na skutek potanienia ropy naftowej i zachodnich sankcji. W tym roku mówi się o spadku o 24-35 proc. - Co najmniej 70 proc. samochodów jest sprzedawane teraz ze stratą. Firmy zostają na tym rynku, aby tylko chronić swój udział licząc, że nastąpi ożywienie - stwierdził Oleg Dacki z portalu samochodowego Auto-dealer.ru.

Reklama
Reklama

Opel sprzedał w lutym 912 samochodów, co oznacza spadek o 86 proc. sprzed roku - podał rzecznik z Russelsheim. Firma podnosiła kilka razy ceny wraz ze słabnięciem rubla, który w 2014 r. stracił ponad 40 proc. do dolara.

W odróżnieniu od innych zagranicznych marek Opel cierpi z powodu małego miejscowego wsadu podzespołów, importuje ponad połowę wszystkich elementowi niezbędnych do montażu. Dla przykładu ok.75 proc. części dla aut Renaulta-Nissana pochodzi od rosyjskich dostawców. W przypadku Volkswagena jest to 60 proc.

Biznes
UE stawia na europejskie produkty, presja na Iran, słabe dane z Polski
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Biznes
Jest decyzja prezydenta w sprawie Lex Huawei
Biznes
Nieudany rozruch wielkiego pieca w Hiszpanii. Hutniczy gigant ma poważny problem
Biznes
Opłacalność SAFE, przyspieszenie gospodarki i inwestycje Japonii w USA
Materiał Promocyjny
ROP na zakręcie. Bez kompromisu się nie uda
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama