Janusz Palikot gra na czas? Wierzyciele czekają na 80 mln złotych

Sąd odrzucił wniosek o otwarcie przyspieszonego postępowania układowego dla spółki Tenczynek Dystrybucja.

Publikacja: 21.03.2024 04:30

80 mln zł długu „wypracowała” w cztery lata założona przez Janusza Palikota spółka Tenczynek Dystryb

80 mln zł długu „wypracowała” w cztery lata założona przez Janusza Palikota spółka Tenczynek Dystrybucja

Foto: FOTON/PAP

Już dwie próby układu nie udały się w Tenczynku Dystrybucji. Sąd właśnie odrzucił wniosek o otwarcie przyspieszonego postępowania układowego dla tej spółki Janusza Palikota. Układ mógłby w ocenie sądu zaszkodzić wierzycielom. Na spłatę ponad 80 mln zł długów czeka 3729 osób i firm.

Kolejny wniosek o postępowanie w Tenczynku Dystrybucji

– Otwarcie przyspieszonego postępowania układowego odbyłoby się z pokrzywdzeniem wierzycieli, albowiem w trakcie jego trwania wierzyciele nie mogliby prowadzić egzekucji z majątku spółki – ocenił sąd rejonowy w Lublinie, a „Rzeczpospolita” dotarła do treści tego postanowienia.

Czytaj więcej

Wierzyciel zlicytuje maszynę Janusza Palikota i odzyska pieniądze

Sąd zwrócił też uwagę na to, że było to już kolejne podejście tej spółki z portfela nieformalnego holdingu Manufaktury Piwa, Wódki i Wina, do próby restrukturyzacji. Już 20 listopada 2023 r. sąd w Lublinie wydał postanowienie o umorzeniu postępowania o zatwierdzenie układu w postępowaniu restrukturyzacyjnym. Jednak Tenczynek Dystrybucja 15 stycznia 2024 r. złożył kolejny wniosek – tym razem o otwarcie przyspieszonego postępowania układowego.

I to właśnie zwraca uwagę praktyków. Były prokurator ds. przestępstw gospodarczych powiedział „Rzeczpospolitej”, że jeśli postępowanie restrukturyzacyjne z jakiegoś powodu się nie uda, to spółka zazwyczaj jak najszybciej składa wniosek o upadłość. Co więcej, zarządowi za niezłożenie takiego wniosku w ciągu 30 dni po ujawnieniu niewypłacalności spółki grozi odpowiedzialność karna. Tutaj jednak miała miejsce przeciwna sytuacja – spółka spróbowała ponownie uzyskać zgodę sądu na restrukturyzację. W ocenie naszego rozmówcy to tylko gra na czas.

Czytaj więcej

Skarbiec Palikota runął, losy Manufaktury są niepewne

Podobne spostrzeżenia mają inni prawnicy, którzy poznali treść postanowienia sądu. – Działanie dłużnika, w sposób szczegółowy opisane przez sąd w niniejszym postanowieniu, obrazuje scenariusz ukierunkowany na uniemożliwienie bezpośredniego dochodzenia roszczeń przysługujących wierzycielom w najbliższym okresie. Jest to w ostatnich dwóch latach częsty proceder zmierzający do upłynnienia majątku i w ostateczności ogłoszenia upadłości przedsiębiorstw, które co do zasady posiadają już wyłącznie majątek na zaspokojenie kosztów postępowania upadłościowego – mówi Marcelina Rzepkowska, radca prawny z kancelarii KKLW Wierzbicki i Wspólnicy.

Kto kupi 80 mln długu Janusza Palikota

Sąd podważył też planowane środki restrukturyzacyjne. Nie mógł zrozumieć, jaki sens gospodarczy miałoby działanie inwestora udzielającego spółce finansowania na spłatę zobowiązań układowych, kiedy znacznie tańszym rozwiązaniem byłoby założenie przez niego nowej spółki o podobnym profilu działalności i zakupienie od dłużnika znaku towarowego wycenianego na 2,8 mln zł. Sąd wypunktował także, że dłużnik złożył identyczne propozycje układowe jak poprzednio w toku zakończonego niepowodzeniem postępowania o zatwierdzenie układu. To sprawiło, że sąd zastanawiał się, czy faktycznie celem dłużnika jest zawarcie układu z wierzycielami.

Czytaj więcej

Palikot traci głównego inwestora. „Janusz o tym nie wie, dowie się z mediów"

Odmiennego zdania jest przedstawiciel Browaru Tenczynek, który twierdzi, że podczas pierwszego głosowania o zatwierdzenie układu większość wierzycieli głosowała za układem. – Zabrakło nam kworum kwotowego. Po samym głosowaniu zgłosiło się do nas wielu wierzycieli chcących zmienić swój głos i odzyskać swoje środki – mówi Przemysław Bobrowicz.

Dlatego spółka złożyła wniosek o otwarcie przyspieszonego postępowania układowego, co dałoby jej czas na dogadanie się z wierzycielami oraz zmianę propozycji układowych. Nie wyjaśnił jednak, dlaczego teraz miałyby wzrosnąć szanse 3,7 tys. wierzycieli na odzyskanie pieniędzy i jak spółka chce spłacić aż 80 mln zł zobowiązań, albo nawet 91 mln, jeśli liczyć zobowiązania sporne.

Czytaj więcej

„Rozegrany jak amator". Kuba Wojewódzki przeprasza za współpracę z Palikotem

– Spółka w porozumieniu z Manufakturą ma gotową koncepcję spłaty wierzycieli, uczestnicząc w nowym wehikule, który z każdej butelki piwa i wódki będzie przekazywać środki na spłatę wierzycieli Tenczynek Dystrybucji. Nie zostawimy tych ludzi bez spłat – mówi Bobrowski i deklaruje, że rozwiązanie wraz z dokładanymi kwotami dotyczącymi spłat przedstawi Janusz Palikot do końca przyszłego tygodnia w social mediach.

Błyskawiczny upadek holdingu

Równo dwa lata temu, 20 kwietnia 2022 r., główna spółka holdingu, Manufaktura Piwa, Wódki i Wina, oferowała 203,37 tys. akcji po 54 zł za sztukę. Z emisji Janusz Palikot chciał pozyskać 11 mln zł. Mówił o stworzeniu lifestylowegp holdingu alkoholowego i „wykorzystywaniu efektu synergii wszystkich podmiotów w zakresie produkcji, sprzedaży i marketingu”, co miało dać „dynamiczny wzrost skali działalności” (cytaty za komunikatami spółki). Po dwóch latach Manufaktura ma częściowo zatwierdzony układ z wierzycielami i 237 mln zł długów u 1383 wierzycieli, Tenczynek Dystrybucja – 80–90 mln zł długu i 3,7 tys. wierzycieli, podobnie toną kolejne spółki holdingu, jak Tenczynek Bezalkoholowe (kluczowy sprzęt do dezalkoholizacji jest przygotowany do licytacji przez komornika). Nie powstała obiecana whisky ani inne alkohole. UOKiK przygląda się teraz spółce Tenczyński Gin.

Zablokowanie egzekucji spółki Janusza Palikota

Co oznacza pokrzywdzenie wierzycieli, którego chciał uniknąć sąd? Chodzi o sytuację, gdy nie ma szans na przeprowadzenie skutecznej restrukturyzacji, czyli zawarcie układu z wierzycielami, najczęściej z powodu mizernego majątku dłużnika czy dekoniunktury. Spółka Palikota, mimo intensywnej działalności, „wypracowała” 79,7 mln zł długów, do tego kolejne 11 mln zł wierzytelności spornych, na których spłatę czeka aż 3726 wierzycieli. – Pokrzywdzenie wierzycieli można też przyjąć, gdy działania dłużnika, np. sposób zarządzania przez niego przedsiębiorstwem, wskazują, że jego celem rzeczywistym jest uniemożliwienie wierzycielom prowadzenia skutecznej egzekucji – mówi Sylwia Szerenos, doradca restrukturyzacyjny z kancelarii Continuum Restrukturyzacje.

Czytaj więcej

„Oddaj pieniądze pracownikom” - Zandberg i Gosek-Popiołek uderzają w Palikota

Jej zdaniem sąd doszukiwał się ukrytego celu złożenia wniosku. – Sąd wprost podkreśla, że otwarcie PPU zablokowałoby wierzycielom możliwość prowadzenia egzekucji z i tak niewielkiego majątku wobec sumy zobowiązań. Zobowiązania sięgają 80 mln zł, a majątek spółki jest wart niecałe 2,9 mln zł, w tym 2,8 mln zł jest wart znak towarowy – mówi prawniczka.

Biznes
Potężne uderzenie w rosyjskie metale. Zabroniony import i handel na giełdach
Materiał Promocyjny
Tajniki oszczędnościowych obligacji skarbowych. Możliwości na różne potrzeby
Biznes
Grecja rozdaje pieniądze urlopowiczom, którzy stracili wakacje przez pożary
Biznes
Nowy pomysł Poczty Polskiej rozwścieczył pracowników. Myśleli, że to żart
Biznes
Sztuczna inteligencja sprzedaje samochody
Materiał Promocyjny
Naukowa Fundacja Polpharmy ogłasza start XXIII edycji Konkursu o Grant Fundacji
Biznes
Polski rynek pracy nie tylko dla Polaków