Wielkie pieniądze na kanał Stalina

Ten symbol zbrodni stalinowskich, rosyjski premier chce uczynić zyskownym biznesem. Na modernizację Pónocnej Drogi Wodnej Kreml wyda ponad 13 mld dol.

Publikacja: 11.11.2011 10:10

Wielkie pieniądze na kanał Stalina

Foto: Bloomberg

Władimir Putin zdecydował o modernizacji do 2018 r dwóch kanałów: Morze Białe-Bałtyk i Wołga-Bałtyk. Stanowią one część tzw. Drogi Północnej Transportowej, a zdaniem premiera Rosji, jej znaczenie rośnie wraz z ocieplaniem się klimatu (kanał jest dłużej i łatwiej dostępny).

Putin dodał, jak podała agencja Nowosti, że dla rozwoju Drogi Północnej, zostanie uruchomiony specjalny program budowy liniowych lodołamaczy. W najbliższych 10 latach Rosja zainwestuje w rozwój żeglugi śródlądowej co najmniej 400 mld rubli (13,2 mld dol.).

Biełamorkanał (im. Stalina) łączy jezioro Onega z Morzem Biały. Zbudowali go w ciągu 20 miesięcy (między 1931 a 1933 r) więźniowe Gułagu.

Pracując ręcznie, tylko z użyciem prymitywnych narzędzi jak łopaty, taczki itp. wykopali 227 km kanału, z czego 37 km w skalnym podłożu, o głębokości 3,5 m; postawili 19 śluz (w większości drewnianych), wyrównujących 105 m różnicę poziomów między morzem, a jeziorem; 49 tam i 15 zapór.

Podczas morderczej pracy 24 godziny na dobę na 2-3 zmiany; więźniowe dostawali 600 gr chleba i bałangę — zupę z morskich wodorostów. Podczas prac zmarło od 50 tys. do 250 tys. zeków (skrót od słowa zakluczonnyj kanałoarmiejec). Było wśród nich tysiące Polaków.

Pomimo, że budowano z użyciem tylko drzewa, kamienia, gruntu i torfu, zamiast stali i żelbetu, kanał działa do dziś. W latach 70-tych przeprowadzono jego remont i pogłębienie do 4 m. Obsługuje go ok. 1200 ludzi, a śluzy są czynne przez całą dobę. Pokonanie całego kanału zajmuje średnio 165 dób.

Transport towarów tą drogą jest średnio o 30 proc. tańszy aniżeli koleją. W czasach ZSRR ruch przekraczał 7 mln ton rocznie. Jednak w Federacji Rosjskiej znaczenie kanału znacznie spadło. W 2002 r przepławiono nim tylko 314,6 tys. ton. W 2010 r przepłynęły kanałem tylko cztery statki z towarami poniżej 1 mln ton. Z drogi korzysta m.in. koncern paliwowy Rosnieft, który transportuje nią urządzenia wiertnicze dla syberyjskiego złoża Wankor.

Zgodnie z rządowymi planami, które podczas posiedzenia rządu ogłosił Putin, obrót towarowy po Drodze Północnej ma sięgnąć od 20 do 50 mln t rocznie. Do 2015 r Kreml planuje zwiększyć 1,5 raza obroty towarowe wszystkich rosyjskich portów do 770 mln ton. To ambitne plany, bowiem w 2010 r wynosiły one 526 mln ton.

Dla porównania porty Chin przeładowują rocznie 4,5 mld ton. A największy port Europy — holenderski Amsterdam — 450 mln ton w minionym roku.

Władimir Putin zdecydował o modernizacji do 2018 r dwóch kanałów: Morze Białe-Bałtyk i Wołga-Bałtyk. Stanowią one część tzw. Drogi Północnej Transportowej, a zdaniem premiera Rosji, jej znaczenie rośnie wraz z ocieplaniem się klimatu (kanał jest dłużej i łatwiej dostępny).

Putin dodał, jak podała agencja Nowosti, że dla rozwoju Drogi Północnej, zostanie uruchomiony specjalny program budowy liniowych lodołamaczy. W najbliższych 10 latach Rosja zainwestuje w rozwój żeglugi śródlądowej co najmniej 400 mld rubli (13,2 mld dol.).

Biznes
Sztuczna inteligencja puka do drzwi polskiego biznesu i finansów. Ile wydają firmy?
Biznes
Michał Stępniewski: Nowe technologie szansą, pod warunkiem, że wiemy co chcemy osiągnąć
Biznes
Cyfrowa rewolucja w Europie. Musimy się do niej przygotować
Biznes
Najdroższe miasta do życia. Jeden kraj zdominował pierwszą 10
Akcje Specjalne
Naszym celem jest osiągnięcie 9 GW mocy OZE do 2030 roku
Materiał partnera
Rynek mocy do przeglądu, a elastyczność pilnie poszukiwana
Biznes
"Przerażające" wyniki badań uczciwości w firmach