Reklama

We Francji nikt nie lubi Emmanuela Macrona

W Pałacu Elizejskim pozostanie jeszcze półtora roku, ale bilans jego rządów rozstrzygnął się już teraz. Upewniła mnie o tym wizyta w rodzinnym mieście prezydenta, gdzie spotkałem tylko jedną osobę wyrażającą się o nim w pochlebny sposób.
We Francji nikt nie lubi Emmanuela Macrona

Foto: REUTERS/Borut Zivulovic

Julien i Axel chcieli choć na chwilę zapomnieć o troskach dnia codziennego. Choć już zapada zmrok, nie spieszno im wracać do domu. Wciąż stoją na parkingu przed dawnymi zakładami Whirlpoola przy rue d’Abbeville w Amiens. Zaciągają się papierosami elektronicznymi.

– Ja to bym wreszcie wyjechał z tego p...nego kraju. Najlepiej do Kanady. Nigdy tam nie byłem, w ogóle nie wyjechałem za granicę. Ale tam nie może być gorzej niż tu – mówi mi Julien. Axel z aprobatą kiwa głową.

Pozostało jeszcze 97% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama