Sprzedaż samochodów osobowych w 2013 r. zmalała o ok.6 proc., w tym roku spadnie ponownie, bo problemy gospodarki nie zachęcają do kupowania - oceniła organizacja firm europejskich AEB.
Subsydia będą przeznaczone na prace badawczo-rozwojowe, na zachowanie miejsc pracy i na pokrycie części kosztów poniesionych przy dotrzymywaniu surowszych norm emisji spalin - wyjaśniono na rządowym portalu.
Nie jest to pierwsza próba przyjścia z pomocą sektorowi motoryzacji. W 2012 r. Rosja wprowadziła wysokie opłaty za recykling pojazdów importowanych. Wywołała tym oburzenie Unii Europejskiej, USA i Japonii, które argumentowały, ze opłaty - oficjalnie na utylizacje pojazdów wycofywanych na zawsze z ruchu – są sprzeczne z członkostwem Rosji w WTO.
Rząd Rosji odpowiedział w ubiegłym roku, ze obejmie tymi opłatami wszystkie pojazdy, importowane i produkowane w kraju. Część analityków uznała to za nową formę zmniejszenia kosztów krajowym producentom. Specjaliści z Bank of America uznali z kolei, że takie subsydia będą nowa rządową pomocą dla całej branży bez dodatkowych obciążeń dla budżetu.
Władze starały się zwiększyć sprzedaż oferując atrakcyjne warunki kredytowe, ale program ten zakończył się w grudniu.
Rząd chce zwiększyć produkcję do 3,1 mln samochodów osobowych i 280 tys. lekkich furgonetek rocznie. Organizacja AEB przewiduje, że w 2014 r. sprzedaż pojazdów obu tych kategorii zmaleje o 1,6 proc. do 2,73 mln.