U progu technologicznej rewolucji

Nowatorskie algorytmy mogą pomóc w prowadzeniu biznesu w sposób zrównoważony, ale są też dużym wyzwaniem.

Publikacja: 14.03.2024 12:00

U progu technologicznej rewolucji

Foto: AdobeStock

Postępujące innowacje technologiczne zmieniają modele biznesowe i mają wpływ na przyszłość większości branż gospodarki. Zmiany dotyczą wszystkich aspektów działalności firm, również ESG, czyli obszarów związanych ze środowiskiem, z lokalną społecznością i ładem korporacyjnym.

Szanse i wyzwania

Technologie mają coraz większe znaczenie w raportowaniu kwestii ESG. Z pomocą przychodzą przede wszystkim narzędzia bazujące na sztucznej inteligencji (AI). Umożliwiają szybsze zebranie dużej ilości danych, ich dokładną analizę oraz przejrzysty sposób prezentacji.

rp.pl

– Na przykład algorytmy AI mogą automatycznie gromadzić dane od dostawców, monitorować informacje o emisji CO2 lub zużyciu wody firmy, a następnie skompilować te dane w celu przedstawienia ich w raporcie – wskazuje Patrycja Turowska, ekspertka z EY People Consulting. AI może również pomóc w tworzeniu bardziej szczegółowych i precyzyjnych prognoz w zakresie ESG, co pozwala firmom lepiej zrozumieć i komunikować potencjalne skutki ich działań. Modele AI mogą również przewidzieć, jak zmiany w strategii firmy wpłyną na jej ślad węglowy lub na dobrostan pracowników, na podstawie historycznych danych i trendów.

AI pomaga w raportowaniu, ograniczeniu zużycia surowców naturalnych i energii oraz minimalizacji śladu węglowego, ale wiąże się też z wyzwaniami. Jednym z nich jest fakt, że rozwiązania oparte na sztucznej inteligencji zużywają dużo energii. Zwłaszcza zaawansowane modele językowe, które do nauki i późniejszego wykorzystania potrzebują znacznych zasobów obliczeniowych dostępnych w centrach danych. Tomasz Hajduk, dyrektor inwestycyjny Abris Capital Partners, wskazuje na obliczenia BCG, według których centra danych odpowiadały w 2023 r. za 2,5 proc. konsumpcji energii elektrycznej w USA, a do 2030 r. ich udział ma wzrosnąć do 7,5 proc. Trendy te mają charakter globalny.

– Dlatego efektywne wykorzystanie AI w minimalizowaniu negatywnego wpływu biznesu na środowisko wymaga dokładnego raportowania oraz analizy, aby oszacować faktyczny bilans wykorzystywanych rozwiązań – podkreśla Tomasz Hajduk.

Analogiczne wnioski można wysnuć, analizując wykorzystanie nowatorskich technologii w innych obszarach. W dłuższej perspektywie kluczowym wyzwaniem dla biznesu będzie zdolność utrzymania zatrudnienia w branżach, które zostaną zastąpione przez AI.

– Dobrym przykładem jest Klarna, która niedawno poinformowała rynek, że jej najnowszy wirtualny asystent, wspierany przez OpenAI, wykonuje pracę równą 700 konsultantom. Na dzisiaj brakuje systemowych czy prawnych rozwiązań regulujących wyzwania związane z zastępowalnością pracowników przez sztuczną inteligencję – wskazuje Tomasz Hajduk.

Wiele firm w najbliższej przyszłości będzie musiało odpowiedzieć sobie na pytanie o ich długoterminową odpowiedzialność w obszarze społeczno-pracownicznym. Czy krótkoterminowa redukcja zatrudnienia, wspierająca wzrost zysków, będzie ważniejsza niż wsparcie w przebranżowieniu i nabywaniu nowych umiejętności dla osób na stanowiskach zagrożonych redukcją? Jakie umiejętności będą potrzebne w przyszłości? Jakie nowe role i zawody powstaną dzięki szerszemu wykorzystaniu AI?

– Odpowiedź na te i wiele innych pytań będzie nam potrzebna już w niedalekiej przyszłości – uważa Kamil Niewiatowski, menedżer Raiffeisen Digital Bank na Polskę.

Do tego dochodzi drugi aspekt, wynikający z kosztów pracy. Sztuczna inteligencja będzie wymagała nadzoru człowieka, ale znosi ona większość ograniczeń kulturowo-językowych. Oznacza to, że outsourcing usług wsparty AI będzie jeszcze mniej zależny od kraju, w którym jest wykonywany.

– Może to spowodować odpływ takich firm do krajów z niższymi kosztami pracy. To już wyzwanie w skali gospodarki – podkreśla Bartosz Ferenc, prezes Sembot.com.

Potrzebne podejście holistyczne

O ESG mówi się coraz więcej, ale nadal brak powszechnej wiedzy, że nie chodzi tylko o sam czynnik „eko”, a o szerokie, holistyczne podejście. Można odnieść wrażenie, że dla wielu firm to nadal zbiór deklaracji, a nie prawdziwe obowiązki i wyzwania, których niedopełnienie niesie ze sobą nie tylko negatywne skutki środowiskowe, ale również biznesowe. Może na przykład skutkować wycofywaniem się partnerów biznesowych czy inwestorów.

– Choćby dlatego, że wielkie korporacje, które działają we współpracy z podwykonawcami, już dziś podlegają obowiązkowi raportowania, więc mają swoje wymagania. Naciskają na regularne audytowanie kwestii ESG i domagają się przekazywania wybranych danych. W szczególności takie działania mogą już teraz dotyczyć podwykonawców z branży logistycznej czy spożywczej – podkreśla Katarzyna Bobińska-Marecka, menedżerka w firmie Posadzimy.pl. W jej ocenie rośnie też świadomość klientów. Coraz bardziej skrupulatnie obserwują działania firm. I oceniają.

Badania potwierdzają, że tak rzeczywiście jest. Nawet 75 proc. europejskich konsumentów przestanie kupować produkty marek, które w nienależyty sposób traktują środowisko naturalne i swoich pracowników. Z kolei 65 proc. milenialsów, czyli tych, którzy potencjalnie na rynku będą najdłużej, zanim kupi produkt sprawdza, co firma robi w ramach ESG – nawet jeśli skrót ten jest dla nich obcy.

rp.pl

Biznes odpowiedzialny w Polsce
Transformacja ESG to szansa na budowanie przewag na rynku
Materiał Promocyjny
Tajniki oszczędnościowych obligacji skarbowych. Możliwości na różne potrzeby
Biznes odpowiedzialny w Polsce
Regulacje ograniczą chęć pójścia na skróty
Biznes odpowiedzialny w Polsce
Kapitał skręca w stronę ESG
Biznes odpowiedzialny w Polsce
Troska o zrównoważony rozwój słabnie przy półce
Materiał Promocyjny
Naukowa Fundacja Polpharmy ogłasza start XXIII edycji Konkursu o Grant Fundacji
Biznes odpowiedzialny w Polsce
CSR to już nie tylko miły dodatek