Reklama
Rozwiń
Reklama

Coraz bliżej pogrzebania ustawy frankowej

Ustawa o przewalutowaniu kredytów trafi do szuflady zamiast pod ostateczne głosowanie Sejmu. Koalicyjny PSL nie zmienił zdania i zagłosowałby przeciwko korzystniejszej dla banków wersji PO.

Czym się różni ustawa frankowa od ustawy forsowanej teraz przez Platformę w sejmie

Foto: Rzeczpospolita

Opozycja jest już przekonana, że ustawa frankowa nie trafi pod głosowanie w tej kadencji parlamentu, co oznacza, że następny Sejm zacznie nad nią prace od nowa.

– Wystarczyło, że zagraniczni właściciele banków pogrozili palcem, i PO się przestraszyła. Moim zdaniem trudno byłoby tej partii wytłumaczyć swoim wyborcom, dlaczego ich partia opowiedziała się za niekorzystnym rozwiązaniem dla kredytobiorców – mówi Wincenty Elsner, poseł SLD. Jego zdaniem wygląda na to, że PO chce szybko uchwalić własną ustawę o czasowej pomocy dla wszystkich kredytobiorców znajdujących się w trudnej sytuacji . – Platforma będzie chciała przekonać wyborców, że to jest lepsza ustawa niż frankowa, mimo że dotyczy ona zupełnie innego problemu i tak naprawdę nie oferuje pomocy, ale tylko kredyty preferencyjne – podkreśla poseł Elsner.

Pozostało jeszcze 81% artykułu

-50% na pakiet subskrypcji RP.PL z NYT!

Skorzystaj z wiosennej promocji i ciesz się dwoma dostępami do najbardziej zaufanych źródeł informacji.

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Kliknij i przejdź do szczegółów

Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama