Zgoda banku centralnego oznacza, że firmy te mogą stosować wewnętrzne modele do ustalania, ile muszą mieć kapitału dla zapewnienia realizacji zobowiązań posiadaczy polis zgodnie z unijnymi regułami płynności II, które wchodzą w życie w styczniu 2016 r.  Bez takiej zgody firmy ubezpieczeniowe muszą używać typowej metody obliczania swej płynności ustalonej przez organy nadzoru, co zwykle prowadzi do wyższych wymogów kapitałowych. To może zmuszać firmy do podwyższania kapitału albo będzie wywierać presję na wypłatę dywidendy udziałowcom.

Holenderskie towarzystwo Delta Lloyd zrezygnowało kilka dni temu z własnej formuły i wybrało standardową metodę, obecnie zamierza pozyskać miliard euro nowego kapitału.

„W dalszym postępowaniu będziemy starannie monitorować modele firm ubezpieczeniowych, aby być pewnymi, że nadal posiadają odpowiedni poziom kapitału" — stwierdził w oświadczeniu prezes Urzędu ds. Przepisów Ostrożnościowych (PRA) Banku Anglii, Andrew Bailey.

Zatwierdzone towarzystwa znajdują się we wskaźniku giełdowym FTSE 100, w pierwszym etapie przedłożyły bankowi centralnemu swe modele kapitałowe do akceptacji. Bank of England podał, że złożono około 20 modeli.

„Jesteśmy bardzo zadowoleni z zatwierdzenia naszego wewnętrznego modelu, co jest końcowym istotnym krokiem przed przyjęciem przez nas reguł Solvency II" — oświadczył szef pionu finansowego Avivy, Tom Stoddard.

Żadna z brytyjskich firm nie ujawniła szczegółów dotyczących swych współczynników płynności II, a większość z nich twierdzi, że zrobi to wraz z opublikowaniem rocznych bilansów w I kwartale. Prudential zamierza to zrobić 19 stycznia w dniu inwestora.

Liczba wniosków o zatwierdzenie modeli wyliczania kapitału mocno zmalała z około 120 — uważają specjaliści z firmy doradczej PwC. Towarzystwa wyjaśniają, że uruchamianie takiej procedury może wiązać się z przygotowaniem dokumentacji liczącej kilkadziesiąt tysięcy stron i kosztującej ponad 100 mln funtów (150 mln dolarów) w przypadku większych podmiotów.

Bank of England nie ujawnił, czy odrzucił jakieś wnioski o modele lub wycofał. Przedstawiciele sektora twierdzą, że niektóre modele zostały odesłane do naniesienia poprawek na wcześniejszym etapie procedury rozpatrywania wniosków. Pewna liczba towarzystw zamierza wystąpić o zatwierdzenie ich modeli później niż w styczniu, gdy zaczną obowiązywać reguły Solvency II. Np. rzecznik Rothesay Life podał, że jego towarzystwo podejmie w przyszłym roku decyzję o staraniu się o akceptację swego modelu