Ugoda frankowa nie dla wszystkich. Ustawa może być niekorzystna

Wielu kredytobiorców nie ma dostępu do oferty ugodowej. Ustawa może być dla nich niekorzystna.

Publikacja: 29.03.2023 03:00

Ugoda frankowa nie dla wszystkich. Ustawa może być niekorzystna

Foto: Bloomberg

Problem kredytów frankowych staje się coraz bardziej palący, a regulatorzy polskiego rynku finansowego nawołują do polubownego rozstrzygania sporów. Zachęcają banki, by aktywniej wychodziły z powszechnym programem ugód, na atrakcyjnych dla klientów warunkach. Ma to być rozwiązanie najkorzystniejsze dla obu stron.

Ale jak dowodzi nasza analiza, nawet co trzeci tzw. frankowicz nie może liczyć na taką ofertę ze strony swojego banku. Takie podmioty jak BPH (dawny GE Money), Raiffeisen Bank International AG, Getin Noble Bank – które nie prowadzą już aktywnej działalności w Polsce, a które swojego czasu udzieliły bardzo dużo kredytów we frankach – nie mają systemowego programu ugód. Taka propozycja wobec klientów pada ewentualnie w trakcie procesu lub po jego prawomocnym zakończeniu.

Czytaj więcej

Kogo uszczęśliwi ustawa frankowa

Nie dla wszystkich

Klienci tych banków nie mają zatem wyboru i w pewnym sensie skazani są na drogę sądową. Może to ich stawiać w nierównej sytuacji wobec klientów banków promujących ścieżkę polubownego rozstrzygnięcia sporu.

W stronę wyrównania szans zdaje się iść zapowiedziana przez Komisję Nadzoru Finansowego tzw. ustawa frankowa. Wedle wstępnych założeń banki miałyby obowiązek proponowania ugód i przewalutowania kredytów frankowych na złote tak, jakby hipoteka od początku była zaciągnięta w krajowej walucie.

Zarazem trudno powiedzieć, czy taka ustawa uszczęśliwiłaby samych frankowiczów. Jak komentuje Wojciech Bochenek z kancelarii Bochenek i Wspólnicy, zwykle propozycje ugodowe są dalekie od tego, co kredytobiorca może uzyskać na drodze postępowania sądowego, a aż 97 proc. spraw kończy się wygraną konsumentów.

Czytaj więcej

Frankowicze tracą ochotę na ugody

Wstrzymane procesy

Frankowicze są więc na dogodnej pozycji także w świetle już wydanych i spodziewanych orzeczeń TSUE, a wielu z nich sądzi, że czas na ugody minął, a teraz pora na wygraną w sądzie. A wejście w życie tzw. ustawy frankowej grozi spowolnieniem toczących się obecnie procesów. Co prawda samo istnienie projektu jakiejś regulacji nie jest dla sądu przesłanką, by zawieszać postępowanie, ale np. gdy w 2016 r. mówiło się, że prezydent przygotuje projekt – dało się w sądach zauważyć oczekiwanie na ruch Andrzeja Dudy. Procesy wyraźnie zwolniły.

Czy ewentualna ustawa może coś w nich zmienić? Nie wiadomo, czy będzie zawierać przepisy odnoszące się do spraw w toku. – Na pewno znajdzie się sędzia, który zapyta o to TSUE – przewiduje adwokat Marcin Szymański.

— współ. Wojciech Tumidalski

Problem kredytów frankowych staje się coraz bardziej palący, a regulatorzy polskiego rynku finansowego nawołują do polubownego rozstrzygania sporów. Zachęcają banki, by aktywniej wychodziły z powszechnym programem ugód, na atrakcyjnych dla klientów warunkach. Ma to być rozwiązanie najkorzystniejsze dla obu stron.

Ale jak dowodzi nasza analiza, nawet co trzeci tzw. frankowicz nie może liczyć na taką ofertę ze strony swojego banku. Takie podmioty jak BPH (dawny GE Money), Raiffeisen Bank International AG, Getin Noble Bank – które nie prowadzą już aktywnej działalności w Polsce, a które swojego czasu udzieliły bardzo dużo kredytów we frankach – nie mają systemowego programu ugód. Taka propozycja wobec klientów pada ewentualnie w trakcie procesu lub po jego prawomocnym zakończeniu.

2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Banki
Prezes NBP Adam Glapiński bliżej Trybunału Stanu
Banki
Nadia Calviño, prezes EBI: Dwa satelity dla Polski to początek
Banki
Prezes NBP Adam Glapiński stanie przed Trybunałem Stanu? Marszałek Sejmu podjął decyzję
Banki
Prokuratura wzywa członków Rady Polityki Pieniężnej. Kotecki: To atak polityczny
Materiał Promocyjny
Technologia na etacie
Banki
Hołownia: Dziś decyzja o postawieniu prezesa NBP przed Trybunałem Stanu
Materiał Promocyjny
Jak sztuczna inteligencja może być wykorzystywana przez przestępców cybernetycznych?