fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

W sieci opinii

Działacze PO wstawiali się za kibicami z zakazem stadionowym

W Sieci Opinii
Nie milkną głosy w sprawie zamknięcia stadionów Lecha i Legii. Dziś "Fakty" przypomniały, że rok temu posłowie i radni PO skierowali do prezesa Legii list, w którym proszą, by na mecz z Arsenalem wpuścić także kibiców objętych zakazem stadionowym
To była próba mediacji - mówi Małgorzata Kidawa-Błońska z PO - i zachęcenia do współpracy. Nie było tam mowy, co wielokrotnie zarzucano, że chcieliśmy zwolnić kogoś z zakazu stadionowego.?
Posłanka nie wyjaśniła, o jaki rodzaj współpracy chodziło, jednak w liście wyraźnie jest napisane:
"Również tych, którzy na skutek popełnionych wczesniej wykroczeń zostali obciążeni zakazami klubowymi".?
Ponadto, bloger Rybitzky w Salonie24 cytuje list, jaki znalazł tydzień przed meczem na forum Lecha Poznań:?
Władza szykuje prowokację względem kiboli podczas meczu finału Pucharu Polski. Wykorzystując fakt, że właśnie w Bydgoszczy spotkają się zantagonizowane, a zarazem najbardziej społecznie aktywne grupy kiboli, Lech i Legia, szykowana jest spora akcja pokazowa. Ma dojść do prowokacji, która skutkować będzie "modelową interwencją" służb porządkowych. Akcja "widelec" to przy tym subtelne działanie. Jeśli nie chcecie zostać spałowani, trafić do aresztu i otrzymać wyrok w zawieszeniu: żadnego alkoholu, żadnej bujanki, żadnej agresji. To nie będzie zwykły mecz, władza chce na nim rozbić polski ruch kibicowski.?
Rybitzky pisze:
Oczywiście można uznać za przypadek fakt, że po rozegranym we wtorek meczu opisany wcześniej scenariusz się wypełnił. No, może nie w 100 proc. - bo akcja policji w Bydgoszczy była, jak zwykle, kompromitacją. Trudno nie odnieść wrażenia, że rząd ochoczo wykorzystuje "walkę z kibolstwem" jako kolejny z licznych tematów zastępczych.?
Odnosimy podobne wrażenie.
Źródło: ROL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA