fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Poszukiwanie pracy

Jak bezpiecznie wyjechać do pracy za granicę

Rzeczpospolita
Rozmowa. Agnieszka Bulik, członek zarządu agencji Randstad i wiceprezes Polskiego Forum HR ds. pracy tymczasowej
Z danych policji wynika, że w ubiegłym roku zgłoszono rekordową liczbę 530 skarg na nieuczciwych pośredników do pracy za granicą. Co robić, by w tym roku nie pobić tamtego rekordu?
Agnieszka Bulik: W zeszłym roku rzeczywiście mieliśmy z oszustami dużo więcej problemów. Sądzę, że przyczyniło się do tego otwarcie rynku pracy w Niemczech, co rozbudziło nadzieje na zarobki za granicą. Dużo się wtedy mówiło o wyjazdach, o możliwościach pracy na Zachodzie, a z tego zainteresowania skorzystali też oszuści. Teraz jest lepiej, choć ten rok jeszcze się nie skończył. Jednak skarg mamy już dużo mniej.
Dlaczego trafiają one do was?
Oszuści, chcąc się uwiarygodnić, czasem podszywają się pod znane agencje zatrudnienia. Staramy się więc ostrzegać kandydatów – na stronach internetowych zamieszczamy informację, że nie pobieramy opłat za znalezienie pracy, a nawet publikujemy nazwiska osób, które podają się za naszych pracowników, choć zdaję sobie sprawę, że są to pewnie nazwiska fałszywe. Próbujemy zapobiegać, gdyż jeśli ktoś już padł ofiarą oszusta i szuka u nas pomocy, niewiele możemy zrobić. Radzimy, by zgłosił się na policję. Sami nie możemy działać, bo szkoda nie dotyczy nas bezpośrednio, choć oszuści psują nam dobre imię. Na szczęście ludzie zaczynają ostrożniej podchodzić do podejrzanych ofert pracy – być może dlatego, że więcej się mówi o nich mediach. Częściej dzwonią do naszych biur i pytają, czy dana oferty pracy w Niemczech czy w Holandii faktycznie pochodzi od nas.
Co powinno wzbudzić podejrzenie?
Najczęściej oszukańcze oferty to ogłoszenia, gdzie jako kontakt podany jest tylko numer komórkowy. Taka oferta zawsze się też wiąże z oczekiwaniem wpłaty pewnej kwoty (najczęściej jest to 500 – 1000 złotych ) w jakiś dziwny sposób; na przykład  przez Western Union albo na jakieś tajemnicze konto.
Jak oszuści tłumaczą swoje żądania?
W bardzo pokrętny sposób. Niekiedy trzeba uiścić opłatę tylko po to, by znaleźć się na liście kandydatów, a czasem tłumaczą, że to przedpłata za ubranie robocze czy kaucja za mieszkanie.
Co robić, jeśli oferta budzi podejrzenia?
Jeśli mamy najmniejsze wątpliwości, warto zadzwonić do agencji – uczuliłam wszystkie nasze biura, by sprawdzały i udzielały informacji, jeśli ktoś dzwoni z pytaniem o ofertę pracy. Staramy się minimalizować ryzyko.
To ryzyko jest też w sezonowej pracy w kraju, gdzie pracodawcy niekiedy zmniejszają uzgodnione wcześniej stawki...
Dlatego jako Polskie Forum HR promujemy umowy o pracę tymczasową, gdzie obowiązują określone w ustawie zasady, a nie umowy-zlecenia, gdzie można wszystko wpisać.
Źródło: ekonomia24
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA