fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

W sieci opinii

Magdalena Środa skompromitowała się u Lisa

W Sieci Opinii
Jak zrobić program, w którym język miłości wylewa się kubłami? Wystarczy zaprosić Magdalenę Środę i Roberta Biedronia. To wszystko "na żywo" u Tomasza Lisa
Redaktor Lis chyba wychodzi z traumy po porażce, jakiej doznał w rozmowie z Jarosławem Kaczyńskim. Po wiernopoddańczych tekstach wobec Donalda Tuska przyszedł czas, aby wzorem Wojewódzkiego czy Nergala wywołać jakiś skandal.
Do swojego programu zaprosił " ekspertów" od tolerancji: Magdalenę Środę, Roberta Biedronia, Roberta Leszczyńskiego. W przeciwnej drużynie zasiedli Stefan Niesiołowski, Tadeusz Cymański, John Godson i o.Paweł Gużyński. Oczywiście tematem dyskusji był krzyż w Sejmie oraz rola Kościoła. W programie obrzucano się inwektywami, w czym brylował duet Niesiołowski - Środa. Takiego spektaklu języka miłości telewizja publiczna dawno nie widziała.  Program redaktora Lisa oraz burdę w studio skomentowali blogerzy i internauci.
Janina Jankowska (salon24.pl): Polski widz przyzwyczajony jest do emocji i przekrzykiwań rozmówców. Jednak to, co zaprezentowali "palikotowcy" przy słabej reakcji prowadzącego, przeszło wszelkie granice. Krzyki, wrzaski, magiel. Poseł Biedroń zapewniał posła Niesiołowskiego, że on to jeszcze więcej usłyszy z trybuny sejmowej"! Wreszcie "Idziemy do Sejmu porzadkować polski dom!". Ciarki przeszły mi po plecach. Nigdy też nie widziałam takiej prof. Środy, zarówno w słowach, jak w języku ciała przypominającej kłócącą sie przekupkę. Pełna tabloidyzacja wizerunku z najgorszej popołudniówki. Przełożywszy na polskie realia - magiel. Jeśli tak będą publicznie funkcjonować  członkowie palikotowego teamu. - strach. (...) Jednocześnie myślę, że im ostrzejsze będą słowa pod jego adresem w Radiu Maryja i TV TRWAM, im więcej akcji "Gazety Polskiej", uchwał PiS -u, tym bardziej partia Palikota będzie rosła w siłę. Z przeciwnikiem, który wykazuje brak elementarnej kultury, nie wchodzi sie w zwarcie. Nie nagłaśnia sie go protestami. Ignoruje się. Wtedy go to najbardziej boli.

Obserwer (salon24.pl): Trzech zwolenników Palikota w studio u Lisa to rekord bezstronności a dyskusja o krzyzu pokazała wszystkim, że to środowisko nie stać na merytoryczną dyskusję, a próba narzucenia ateistego światopoglądu ma smak obłudy, szyderstwa i pospolitego chamstwa. Środa przeszła samą siebie /ojciec pewnie byłby dumny z córki/, narcyzowy Biedroń szydzący z Watykanu nic nowego nie miał do zaoferowania poza głupimi uśmieszkami a Leszczyński - szkoda słów. Żenujące to wszystko podobnie jak wyjście niejakiej Wandy Nowickiej ze studia Polsatu - Dziedziczak okazał się po prostu mądrzejszy.

Plastic surgeron (salon24.pl): Jak tylko rozpoczął się wrzask o krzyż, stwierdziłem, że prawicowi dziennikarze mieli rację. Ruch Plaikota rozpocznie (i zakończy) działalność od igrzysk. Dlatego nie odmówiłem sobie obejrzenia programu - ludzie ciekawi i temat gorący. Zapowiadało się ciekawiej niż na walce Adamka (na którą też czekałem z wypiekami) Nie pomyliłem się. Debata sama w sobie bardzo ciekawa i żywa, jednocześnie dała mi pogląd na poszczególne osoby. Prof. Środa - nie wnikam w jej widzę z zakresu filozofii, ale poziom dyskusji, jej kultura osobista i zachowanie w ogóle urąga nie tylko tytułowi profesora, ale człowiekowi inteligentnemu. Jej ciągłe przerywanie i wtrącanie "swoich trzech groszy" przypomina mi gospodynię domową kłócącą się na klatce schodowej z sąsiadką o szklankę cukru. Robert Biedroń czyli człowiek znany tyko z tego, że jest gejem. Można powiedzieć, że to ikona Ruchu Palikota - wieczny działacz, który ciągle walczy z homo, kseno i wszystkimi innymi fobiami, a sam jest naczelnym ksenofobem, dla którego wszystko co nie jest homo jest złe obce i w ogóle beee.

Oto komentarze Twitterowe w tej sprawie: Andrzej Pawluszek: Histeryczne zachowanie Srody i Nowickiej pokazuje, ze Ruch Palikota juz zalegalizowal narkotyki. U siebie.
Anita Czerwinska: Teatr. Myślałam, że PO osiągnęła już wszystko w cynizmie i manipulacji. Ale to, co oglądam to ... majstersztyk. Niestety zła.
Paweł Olszewski: W Sejmie jest kaplica. Nigdy tam nie byłem. Czy przeszkadza mi,że ktoś tam chodzi? NIE. Czy przeszkadza mi krzyż? NIE. JP tez nie przeszkadzał. Jałowa i niepotrzebna dyskusja, a Palikot jest ostatnim, który powinien te postulaty podnosić!
Tomasz Machała: Przeciwnicy krzyża w Sejmie mają w Magdalenie Środzie fatalnego pełnomocnika. Jak straszliwie krzykliwa i agresywna jest Magdalena Środa. Dostała u Lisa jakiegoś napadu szału
Agnieszka Burzyńska: Gdy czytam gazety i to co w tv mam wrażenie, że krzyż w sejmie jest największym problemem Polski. Jako zwolennik etyki protestuję. Nie jest. O tandetnym "show", które urządził redaktor Lis na antenie TVP2 można powiedzieć wiele. Na pewno jednak ów program z misją propagowania kultury przez telewizję publiczną nie miał nic wspólnego. Jesteśmy ciekawi, jak długo jeszcze Juliusz Braun trzymał będzie w telewizji Tomasza Lisa.  
Źródło: ROL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA