fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

W sieci opinii

Rządowy zamach na niezależność Urzędu Lotnictwa Cywilnego

W Sieci Opinii
Jak zapanować nad Urzędem Lotnictwa Cywilnego? Wie to premier Tusk, który zgodnie z nowymi przepisami może w każdej chwili odwołać szefa ULC
O rządowym zamachu na niezależność Urzędu Lotnictwa Cywilnego poinformowała "Rzeczpospolita". Przypomnijmy, że ULC to instytucja, która dba o regulacje rynku lotniczego w Polsce. Do jej zadań należy przeprowadzanie egzaminów i wydawanie licencji pilotów, certyfikacja lotnisk, przewoźników, szół latania i samolotów. Urząd ma również prawo kontrolowania wszystkich firm i instytucji zajmujących się lotnictwem. Do tej pory prezesa ULC wybierano na pięcioletnią kadencję, a jego usunięcie musiało być spowodowane np. stwierdzeniem nadużyć.
W efekcie zmian przepisów premier Donald Tusk może w każdej chwili odwołać szefa ULC i powołać na jego miejsce inną osobę. Wprowadzone 18 września przepisy napotkały protesty m.in. środowisk lotniczych.
Zniesienie kadencyjności ostro krytykuje Jerzy Polaczek, minister transportu w rządzie PiS: – Taka sytuacja ogranicza niezależność szefa urzędu i wystawia go na dużo większe niebezpieczeństwo nacisków politycznych.

To osłabienie roli prezesa ULC – ocenia gen. Gromosław Czempiński, szef Aeroklubu Warszawskiego.
Szef urzędu nie będzie miał komfortu pracy i planowania długofalowych, odważnych działań – dodaje Mariusz Szpikowski, prezes prywatnej linii lotniczej.
Jak widać, nie wystarczy już oglądać z okien autobusu "Polski w budowie". Przed następnymi wyborami premier będzie wizytował kraj z lotu ptaka.
 
Źródło: ROL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA