fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Mieszkaniowe

Co deweloperzy wiedzą o swych klientach

Rzeczpospolita
W opinii prawie 80 proc. deweloperów największe znaczenie dla potencjalnych nabywców ma cena mieszkania, dla 53 proc. liczy się dzielnica, a dla 50 proc. – bezpieczeństwo otoczenia i samego budynku
Na czwartym miejscu znalazła się nowoczesność technologiczna budynku oraz infrastruktura teleinformatyczna (43 proc.) – wynika z podsumowania badań ankietowych przeprowadzonych wśród uczestników Programu Rozwoju Budownictwa Mieszkaniowego.
Zdaniem autorów badań z całą pewnością na tak wysoką pozycję czynnika nowoczesności technologicznej ma wpływ to, że nabywcami nowych mieszkań w przeważającej mierze są osoby od 30 do 40 lat, które stanowią jednocześnie największą grupę użytkowników Internetu. Dla nabywców dosyć ważna jest również architektura i tereny zielone (po 36 proc.), czyli to, co widać na zewnątrz inwestycji. Czynnikiem przesądzającym o wyborze jest także to, co znajduje się wewnątrz, czyli rozkład samego mieszkania (33 proc.). Skąd firmy deweloperskie to wiedzą? Cennymi źródłami wiedzy o rynku mieszkaniowym są publikowane raporty i informacje, komentarze oraz analizy zawarte w dodatkach tematycznych do prasy codziennej oraz w czasopismach specjalistycznych. Przedstawiony w nich obraz wymaga jednak uzupełnienia, szczególnie w zakresie informacji o cenach i transakcjach zawieranych na lokalnym rynku. Sporadyczne badania własne na ten temat prowadzi 49 spośród 139 badanych firm. Bogatym źródłem wiedzy o rynku mieszkaniowym są części ogłoszeniowe czasopism poświęconych nieruchomościom i dodatków specjalistycznych do dzienników. Ich analiza pozwala uchwycić tendencje istotne dla ewolucji rynku mieszkaniowego. Omawiane źródła, zdaniem badanych, w zadowalającym stopniu pełnią funkcję informacyjną i edukacyjną w obszarze nowych rozwiązań materiałowych i technologicznych. – Ponad 22 proc. ankietowanych firm aktywnie poszukuje takich informacji, prowadząc badania własne. Świadczy to o wysokim poziomie innowacyjności rynku mieszkaniowego – ocenia Tomasz Matuszczak z PRBM. Przygotowując ofertę nowych domów i mieszkań, firmy deweloperskie opierają się przede wszystkim na doświadczeniu zdobytym w trakcie poprzednich realizacji. Ważnym źródłem wiedzy o preferencjach odbiorców są także publikowane raporty dotyczące rynku mieszkaniowego, szczególnie w zakresie decyzji o strukturze mieszkań w projektowanych siedliskach. Jedna czwarta ankietowanych prowadzi sporadyczne badania własne, co świadczy o braku (lub niewystarczającej wartości informacyjnej) danych i analiz dostępnych w źródłach wtórnych. Większość inwestorów zezwala swoim klientom na zmiany w projektowanym układzie mieszkania pod warunkiem ich dokonania w odpowiedniej fazie procesu inwestycyjnego. Ich wprowadzenie owocuje bowiem racjonalnym, z punktu widzenia przyszłych mieszkańców, rozplanowaniem przestrzeni. W przypadku 60 proc. ankietowanych firm deweloperskich ich klienci mogli również wprowadzać zmiany w przebiegu instalacji w obrębie mieszkania oraz decydować o materiałach i technologiach związanych z jego wykończeniem i wyposażeniem. Natomiast 20 proc. badanych deweloperów uzależnia zmiany w pierwotnym projekcie od współpracy z projektantami odpowiedzialnymi za dokumentację, niewielki odsetek pozostawia swobodę przebudowy mieszkania przez nabywcę pod warunkiem jej przeprowadzenia dopiero po przejęciu mieszkania. – Z punktu widzenia logiki procesu inwestycyjnego takie zachowania są korzystne i przyczyniają się do podniesienia jakości realizowanego obiektu. Niepokoić może natomiast brak oczekiwań w stosunku do projektantów w fazie nadawania ostatecznej formy architekturze wnętrz mieszkań i prac wykończeniowych – mówi Tomasz Matuszczak. Z badań wynika, że zdecydowana większość firm deweloperskich bierze na siebie zadanie sprzedaży i promocji własnych produktów – domów i mieszkań. – Najczęściej promocja dotycząca produktów wiąże się z promocją marki dewelopera, czyli służy realizacji długofalowych celów przedsiębiorstwa. Spośród dostępnych form promocji najczęściej wykorzystywanym narzędziem jest reklama. Każda z badanych firm wskazała na przynajmniej jeden z wymienionych w kwestionariuszu środków reklamy, który stosuje stale lub okresowo – mówi Tomasz Matuszczak. Z uwagi na specyfikę produktu deweloperzy rzadko korzystają z telewizji. Wybierają media o lokalnym zasięgu i wysokim stopniu dotarcia do wybranego audytorium: wykorzystują więc prasę codzienną, czasopisma i radio. Niemal 40 proc. firm reklamuje się na billboardach, a 32 proc. zamieszcza swoje reklamy w przeglądarkach internetowych. Promocja sprzedaży, czyli okresowe obniżanie cen i oferowanie korzystnych form płatności, jest stosowana przez 23 firmy spośród 133 badanych. Tylko siedem badanych firm zadeklarowało, że promocją ich produktów zajmują się pośrednicy. – Niski odsetek firm deweloperskich zlecających obsługę pośrednikom świadczy o dużej konkurencji między podmiotami oferującymi swoje produkty na rynku pierwotnym i na rynku wtórnym. Można prognozować, że wraz ze wzrostem konkurencji między inwestorami i pośrednikami aktywnymi na rynku nieruchomości mieszkaniowych (oraz wewnątrz tychże segmentów) wykorzystanie poszczególnych form promocji będzie się intensyfikować, a jej poszczególne prezentacje staną się jeszcze bardziej pomysłowe i atrakcyjne – uważa Tomasz Matuszczak. Badania ankietowe przeprowadzono wśród 258 uczestników (którzy wypełnili 177 ankiet) drugiej edycji Programu Rozwoju Budownictwa Mieszkaniowego. W ramach PRBM odbywają się cykliczne spotkania, w których uczestniczą przedstawiciele firm realizujących inwestycje mieszkaniowe na rynku nieruchomości. Dotychczas w ramach programu odbyło się dziesięć spotkań, w których wzięło udział w sumie blisko 500 przedstawicieli firm deweloperskich, a także spółdzielni i TBS z całego kraju.
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA