fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Historia

Klęska Egiptu na froncie synajskim

Rzeczpospolita
Sukcesy izraelskiego lotnictwa zasadniczo wpłynęły na przebieg działań na lądzie. Kiedy 5 czerwca Izraelczycy rozpoczęli natarcie na Synaju, jednostki egipskie nie miały osłony samolotów, wsparcia i danych z rozpoznania powietrznego.
Pierwsza z wojskami egipskimi zwarła się dowodzona przez gen. Tala Grupa Północna. Jej zadaniem było zdobycie bazy El-Arisz bronionej przez egipską 7. Dywizję Piechoty. Tal dwoma brygadami zaatakował skrzydłowe pozycje egipskie w Chan Junis, które związały przeciwnika walką. W tym czasie inna izraelska brygada pancerna obeszła od południa egipskie pola minowe i przedostała się na tyły obrony. Wówczas oddziały szturmujące Chan Junis wzmocniły nacisk na pozycje egipskie. Obrona pękła. Część żołnierzy egipskich poddała się, a reszta rozpierzchła w okolicy.
Izraelczycy natychmiast skierowali wojsko wzdłuż brzegu morza na Rafah. Miejscowość ta była również celem uderzenia brygady pancernej nacierającej z południa. Bój był zacięty, ale Egipcjanie nie zdołali dotrzymać pola oddziałom izraelskim i o godz. 18 Rafah padło, a zgrupowanie broniące Strefy Gazy zostało okrążone. Wcześniej gen. Tal skierował odwodową brygadę piechoty na El-Arisz. Współdziałała ona z oddziałami nacierającymi wzdłuż wybrzeża. W nocnych walkach umocnienia El-Arisz zostały przełamane i o świcie Izraelczycy zdobyli ten ważny węzeł oporu. Sukces osiągnięty na kierunku nadmorskim sprawił, że Tal mógł zrezygnować z planowanego desantu spadochronowego.Równocześnie z Grupą Północną do walki weszła Grupa Środkowa gen. Joffego. Wchodząca w jej skład brygada pancerna ruszyła przez pustynię na Bir Lahfan. Egipcjanie uważali ten szlak za całkowicie nieprzejezdny i nie zorganizowali jego obrony. Po forsownym marszu, nie nawiązując kontaktu z nieprzyjacielem, brygada dotarła o godz. 18 do Bir Lahfan i zajęła pozycje obronne.
Grupa Południowa gen. Sharona weszła do boju 5 czerwca o godz. 9. Jej zadaniem było przełamanie obrony przeciwnika w rejonie Abu Ageili, ok. 25 km od granicy. Pododdziały czołowe Grupy Południowej zbliżyły się do miasta o godz. 15. Następnie podciągnięto tam brygadę piechoty, brygadę pancerną oraz sześć pułków artylerii. Atak rozpoczął się o godz. 23, po półgodzinnej nawale ogniowej. Walka trwała całą noc. Wreszcie, gdy zamilkły haubice obrońców, Izraelczycy opanowali Abu Ageilę. Wówczas oddział zaporowy blokujący drogę na El-Kusajma ruszył ku tej miejscowości, a gen. Sharon na czele brygady pancernej udał się do Nachl.6 czerwca rano Izraelczycy rozpoczęli koncentryczny atak na Gazę. O godz. 10 obrona egipska zaczęła się łamać. O godz. 13 Izraelczycy zlikwidowali ostatni punkt oporu. Tym samym zakończyła się likwidacja egipskiego zgrupowania północnego. Obrona została przełamana na całej szerokości, a oddziały izraelskie wtargnęły w głąb Synaju. Rankiem 7 czerwca wojska nacierające na kierunku nadmorskim dotarły do północnego odcinka Kanału Sueskiego. Marsz kolumn pancernych poprzedzały desanty śmigłowcowe. Część oddziałów Grupy Północnej rozpoczęła marsz na Bir Gifgafę, aby zamknąć wycofującym się oddziałom egipskim drogę odwrotu na Ismailę. W tym czasie Grupa Środkowa ruszyła pełną prędkością przez Bir Hassan na przełęcz Mitla, przez którą prowadzi jedyna w tej części Synaju droga nad Kanał Sueski. Opanowanie przełęczy oraz obsadzenie Bir Gifgafy zamknęłoby rozbite wojska egipskie na bezwodnych pustyniach półwyspu. Zamiar dowództwa izraelskiego został w pełni zrealizowany. Część sił Grupy Północnej opanowała Bir Gifgafę. Dwa bataliony czołgów przeszły tam do obrony, blokując drogę ku Ismaili, a trzeci batalion ruszył na zachód, by powstrzymać ewentualną odsiecz egipską. Przełęcz Mitla została opanowana przez Izraelczyków o godz. 18, kiedy dotarły tam dwa bataliony czołgów. Wieczorem 7 czerwca oddziały egipskie znalazły się w potrzasku.W tym samym dniu Izraelczycy opanowali południowy kraniec Synaju – umocnioną pozycję egipską Szarm el Szejk. Zatoka Akaba została otwarta dla izraelskiej żeglugi handlowej, a port Eilat uzyskał najkrótsze połączenie z roponośnymi obszarami Zatoki Perskiej. 8 czerwca rano pododdziały pancerne gen. Sharona działające na tyłach wojsk egipskich zablokowały i opanowały miejscowość Nachl. Siły Sharona znalazły się między egipską 6. Dywizją Piechoty zbliżającą się do Nachl a brygadą zmotoryzowaną, która opuściła już tę miejscowość. Sharon postawił do obrony Nachl dwa pułki czołgów, a do pościgu za wycofującym się nieprzyjacielem wydzielił pułk piechoty zmechanizowanej wsparty czołgami. W trwającym 4,5 godziny boju egipska brygada została całkowicie zniszczona.Gdy wojska Sharona walczyły w rejonie Nachl, bataliony czołgów gen. Tala blokujące Bir Gifgafę zostały zaatakowane z dwóch stron: od wschodu nacierała przedzierająca się do Kanału Sueskiego brygada zmotoryzowana, a od zachodu batalion egipskich czołgów. W krytycznym momencie gen. Tal wsparł obrońców Bir Gifgafy odwodowym batalionem czołgów, który uratował sytuację. Wieczorem brygada egipska, wykrwawiona szturmowaniem pozycji izraelskich, złożyła broń, a oddziały nacierające z zachodu wycofały się nad kanał. Ciężkie walki toczyły się też u wschodniego wylotu przełęczy Mitla. Nadciągające ze wschodu oddziały egipskie, przemieszane i zdezorganizowane, usiłowały za wszelką cenę wyrąbać sobie drogę nad kanał. Dwa izraelskie bataliony wsparte lotnictwem zdołały jednak odeprzeć ataki przeciwnika. Walki w rejonie Bir Gifgafy i przełęczy Mitla zamieniły się w dużą bitwę pancerną. Wzięło w niej udział ok. 1100 wozów bojowych. Zlikwidowawszy oddziały egipskie usiłujące się przedrzeć na zachód, wojska gen. Tala i Joffego ruszyły ku brzegom Kanału Sueskiego, nie napotykając silniejszego oporu. Czołowe pododdziały grupy Tala dotarły nad kanał 7 czerwca. Pododdziały rozpoznawcze gen. Joffego osiągnęły brzeg 8 czerwca o godz. 2 w nocy. Kampania synajska trwała cztery dni. W jej trakcie Egipt utracił całe lotnictwo, siedem dywizji (w tym dwie pancerne), 700 czołgów i kilka tysięcy pojazdów mechanicznych. Taki rezultat był wynikiem zaskoczenia strategicznego uzyskanego przez Izrael oraz zdecydowanie lepszego wyszkolenia żołnierzy i dowódców izraelskich.
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA