fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Teatr

Z lamusa pod choinkę

Poszukujący niepowtarzalnych prezentów powinni odwiedzić Instytut Teatralny (Al. Ujazdowskie 6), gdzie do niedzieli trwa Świąteczny Frymark.
Można tu kupić wszystko, co się kojarzy z teatrem. Są archiwalne plakaty, afisze i programy. W księgarni Prospero znajdziemy książki o teatrze. Ale największą atrakcję stanowią kostiumy.
– Dostaliśmy je w komis lub w prezencie od teatrów – mówi Kaja Stępkowska z instytutu. Do wyboru: suknie stylizowane na różne epoki – od średniowiecza, przez XIX wiek i lata 20., po stroje współczesne. Do tego spódnice i damskie żakiety. Wieszaki zapełniają męskie marynarki, zarówno klasyczne, jak i bardziej niezwykłe, m.in. wykorzystywane wcześniej w spektaklach dla dzieci. – To pomysł na sylwestrowe przebranie, ale także okazja znalezienia niebanalnych dodatków na co dzień – dodaje Kaja Stępkowska. Nie brakuje butów, torebek oraz teatralnych rekwizytów.
Na tym jednak oferta Frymarku się nie kończy. – Staraliśmy się dotrzeć do ludzi teatru zajmujących się rękodziełem. Udało się nam zgromadzić ubrania i dodatki z galerii ArtMixer, w której projektują i szyją aktorzy – mówi Kaja Stępkowska. Miłośnicy biżuterii artystycznej mogą wybrać: kolczyki, bransoletki, naszyjniki, paski. Półki wypełniają ceramiczne kubki, filiżanki, misy. Fani żonglerki mają do dyspozycji bogatą ofertę materiałów kuglarskich. A dzieci – kukiełki, lalki i pacynki. – Atutem wszystkich zgromadzonych przez nas rzeczy jest ich unikatowość, a poza tym to przedmioty z duszą: zrobione przez artystów lub pochodzące z teatru – zapewnia Kaja Stępkowska. Zakupy na Frymarku można robić jeszcze dziś od godz. 10 do 20 oraz w sobotę i niedzielę od 10 do 16. W planach jest już kolejna, karnawałowa edycja. – A za rok następny Świąteczny Frymark – zdradza Kaja Stępkowska. – Pomysł okazał się strzałem w dziesiątkę, ale przygotowania zaczniemy już przed wakacjami. Wtedy większość teatrów robi inwentaryzację i pozbywa się starych kostiumów. Jeśli uda nam się je przejąć, będziemy mieli gigantyczny wybór.
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA