fbTrack

List otwarty do prof Dietera Schenka

Z dużym wzruszeniem przeczytałem przeprowadzony z Panem przez Aleksandrę Solarewicz wywiad („Plus Minus" z 3 – 4 grudnia).
Od dawna takiej wypowiedzi Niemca ani nie słyszałem podczas mych, dość częstych, pobytów w tym kraju, ani też nie udało mi się czegoś podobnego spotkać w druku. Wręcz przeciwnie, niedawno zdarzyło mi się, że podczas wykładu zakomunikowano mi, abym przestał Niemcom przypominać ich haniebne czyny popełnione podczas II wojny światowej... W wywiadzie powiedział Pan: „To, że Polacy podają Niemcom rękę do pojednania, jest dowodem wielkoduszności Polaków, której Niemcy nie doceniają w wystarczającym stopniu". Dziękuję Panu za te słowa! Piszę ten list także, by wyrazić zdziwienie po przeczytaniu podanej przez Pana informacji: „Na pomniku do dziś nie ma nazwisk profesorów". Czyżby to znaczyło, że na miejscu dawnego pomnika, który widziałem i sfotografowałem w 2006 r., postawili Ukraińcy nowy, a poprzedni usunęli? Na nim, pod krzyżem z cierniową koroną, widniał napis: „W tym miejscu 4 lipca 1941 r. hitlerowscy oprawcy rozstrzelali profesorów ...
Źródło: Plus Minus

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL