fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Interpretacje podatkowe

Badanie techniczne auta dla celów VAT – czy zawsze konieczne

www.sxc.hu
Okręgowe stacje kontroli pojazdów nie chcą potwierdzać, że wynajmowany za granicą samochód spełnia kryteria, dzięki którym najemca może obniżać podatek należny o naliczony zawarty w cenie paliwa. Zdaniem organów skarbowych oznacza to, że należy go traktować jako auto osobowe
Tak wynika z interpretacji Izby Skarbowej w Warszawie z 18 sierp- nia 2011 (IPPP3/443-737/11-4/SM).

Wymagane badanie

Z pytaniem zwróciła się spółka jawna, która wynajmuje samochody od firmy niemieckiej. Są to samochody z homologacją ciężarową, o dopuszczalnej masie całkowitej nieprzekraczającej 3,5 tony.
Spełniają kryteria zawarte w  art. 3 ust. 2 pkt 1 – 4 nowelizacji z 16 grudnia 2010 ustawy o VAT i ustawy o transporcie drogowym (DzU nr 247, poz.1652). Co do zasady, spółka jawna może więc odliczać cały VAT z opłat za najem oraz zawarty w cenie paliwa.
Problem w tym, że zgodnie art. 3 ust. 3 tej nowelizacji spełnienie wymagań dla pojazdów samochodowych określonych w  ust. 2 pkt 1 – 4 stwierdza się na  podstawie dodatkowego badania technicznego przeprowadzonego przez okręgową stację kontroli pojazdów, potwierdzonego zaświadczeniem wydanym przez tę stację, oraz dowodu rejestracyjnego pojazdu, zawierającego właściwą adnotację o spełnieniu tych kryteriów. Jednak stacje diagnostyczne odmawiają przeprowadzenia weryfikacji samochodów zarejestrowanych w  Niemczech.
Zdaniem spółki jawnej może ona odliczyć VAT z faktur za paliwo. Jest ono bowiem przeznaczone do pojazdów, które z  punktu widzenia technicznego spełniają wymogi określone w  przepisach o VAT umożliwiające takie odliczenie. Z tego samego powodu można odliczyć cały podatek naliczony związany z najmem (a nie tylko 60 proc., nie więcej niż 6000 zł).
Zdaniem spółki brak zaświadczenia nie może pozbawiać podatnika tego prawa. Podkreśliła, że wielokrotnie próbowała przeprowadzić dodatkowe badania techniczne, ale uprawnione stacje diagnostyczne odmawiają wydania zaświadczenia dla celów VAT ze względu na to, że samochody są zarejestrowane za granicą.

Nie ma wyjątków

Izba skarbowa nie zgodziła się z tym stanowiskiem. Wyjaśniła, że w stosunku do czterech kategorii pojazdów odliczanie VAT bez ograniczeń możliwe jest tylko, jeśli spełnienie wymagań technicznych jest potwierdzone przez dodatkowe badanie przeprowadzone przez okręgową stację kontroli pojazdów.
Chodzi o pojazdy samochodowe:
• mające jeden rząd siedzeń, który oddzielony jest od części przeznaczonej do przewozu ładunków ścianą lub trwałą przegrodą, klasyfikowanych na podstawie przepisów prawa o ruchu drogowym do podrodzaju: wielozadaniowy, van;
• mające więcej niż jeden rząd siedzeń, które oddzielone są od części przeznaczonej do  przewozu ładunków ścianą lub trwałą przegrodą i u których długość części przeznaczonej do  przewozu ładunków, mierzona po podłodze od najdalej wysuniętego punktu podłogi pozwalającego postawić pionową ścianę lub trwałą przegrodę pomiędzy podłogą a sufitem do tylnej krawędzi podłogi, przekracza połowę długości pojazdu;
• z otwartą częścią przeznaczoną do przewozu ładunków;
• które mają kabinę kierowcy i  nadwozie przeznaczone do  przewozu ładunków jako konstrukcyjnie oddzielne elementy pojazdu.
Zdaniem izby skarbowej nie zmienia tego to, że przeprowadzenie badania technicznego i zdobycie odpowiedniego zaświadczenia jest niemożliwe.
Trudno się z tym zgodzić. Jest to bowiem sprzeczne z zasadą swobody przypływu kapitałów (najem w Polsce jest korzystniejszy niż w innym kraju UE) oraz z zasadą proporcjonalności (na spółkę nałożono obowiązek, którego nie da się spełnić).
Komentuje Jerzy Martini, partner w kancelarii Baker & McKenzie
Nie można zgodzić się z wykładnią przepisów o VAT, która powoduje, że od najmu samochodu w Polsce można odliczyć cały VAT, a jeśli umowę dotyczącą identycznego pojazdu zawarto z wynajmującym z siedzibą w Niemczech, to już tylko jego część. Jeżeli są to takie same auta, to najemcy muszą przysługiwać identyczne uprawnienia. W przeciwnym razie okaże się, że polskiej firmie nie opłaca się wynajmować niektórych typów samochodów w innych krajach Unii Europejskiej, a to jest sprzeczne z zasadą swobody przepływu usług.
Nie ma więc wątpliwości, że firma, która wynajmuje samochody np. w Niemczech i z powodu ich zarejestrowania poza Polską nie może przeprowadzić dodatkowego badania technicznego potwierdzającego prawo do pełnego odliczenia VAT, może udowodnić spełnienie przez używane pojazdy kryteriów określonych w przepisach w inny sposób, np. powołując biegłego.
Fiskus nie może bowiem pozbawiać przedsiębiorców przysługujących im uprawnień tylko ze względu na naruszenie wymogów formalnych. Europejski Trybunał Sprawiedliwości wielokrotnie podkreślał bowiem, że takie postępowanie organów podatkowych jest sprzeczne z zasadą proporcjonalności. Zakłada ona możliwość uwolnienia się przez podatnika od stosowania wobec niego mechanizmów mających zapobiec nadużyciom podatkowym, jeśli udowodni, że w jego przypadku do takich nadużyć nie dochodzi.
Warto się również zastanowić, czy ogólna reguła uzależniająca prawo do pełnego odliczenia VAT od badania każdego samochodu przeprowadzonego przez stację kontroli pojazdów jest zgodna z tą zasadą. Załóżmy bowiem, że jedna firma kupuje sto identycznych samochodów z jednym rzędem siedzeń i odgrodzoną od niego przestrzenią bagażową.
Z przepisów o VAT wynika, że każdy z nich powinien odwiedzić stację kontroli pojazdów, gdzie należy uiścić opłatę za badanie. Wydaje się, że jest to nałożenie na firmę nadmiernych i nieproporcjonalnychobowiązków, co stawia pod znakiem zapytania zgodność tych przepisów z prawem unijnym (w szczególności wspomnianą już zasadą proporcjonalności).
 
 
 
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA