fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Moja Emerytura

OFE wypłaciły ponad 1 mld zł po zmarłych

ROL
1,1 mld zł odziedziczyli Polacy po zmarłych krewnych będących klientami OFE do końca września tego roku – wynika z danych zebranych od towarzystw emerytalnych.
Z czego tylko w gotówce fundusze emerytalne wypłaciły prawie 800 mln zł, a pozostałą kwotę przetransferowały na konto w OFE współmałżonka.
W skrócie można powiedzieć, że jeżeli klient OFE w chwili śmierci był w związku małżeńskim, fundusz dokonuje wypłaty transferowej połowy pieniędzy zgromadzonych na rachunku zmarłego na rachunek małżonka  (w zakresie, w jakim środki te stanowiły przedmiot małżeńskiej wspólności majątkowej). Reszta (lub całość jeśli osoba nie była w związku małżeńskim) oszczędności zmarłego przekazana zostaje natomiast osobom wskazanym imiennie przez zmarłego, a w sytuacji gdy zmarły nie wskazał żadnej osoby, pieniądze te wchodzą w skład spadku.
Według przedstawicieli OFE w rzeczywistości kwota wypłat mogłoby to być wyższa, gdyby nie fakt, że część spadkobierców czy członków rodzin nie zgłasza do OFE informacji o śmierci bliskich, więc nie korzysta z możliwości dziedziczenia oszczędności. Według informacji PTE do końca września 20111 r. zmarło ponad 144 tys. ich klientów. Dla porównania: w OFE oszczędza 15,5 mln ubezpieczonych. Najwięcej wypłaciły pod śmierci klientów największe fundusze: Aviva i ING. Odpowiednio 265,6 mln zł i prawie 220 mln zł. Najmniej z kolei fundusz Polsat (10,4 mln zł). Tylko w ciągu trzech kwartałów tego roku łączna wypłacona przez OFE kwota przekracza 215 mln zł. To prawie tyle ile w całym ubiegłym roku (230 mln zł). Z roku na rok kwota ta będzie zresztą rosnąć ze względu na starzenie się klientów OFE. Co za tym idzie – będą rosły kwoty im przekazywane, bo rośnie kapitał emerytalny. - Korzyści z istnienia kapitałowego filaru emerytalnego najlepiej pokazują wypłaty po śmierci członków OFE. Beneficjenci czują, że to realny kapitał, który faktycznie dziedziczą i który dalej pracuje na ich emeryturę – mówi Paweł Pytel, prezes Aviva PTE. Jak dodaje, w przypadku wypłat gotówkowych pieniądze z funduszu spełniają funkcję ubezpieczeniową – osoby uprawnione otrzymują kilkanaście lub kilkadziesiąt tysięcy złotych. Często jest to największe wsparcie finansowe po śmierci osoby bliskiej, jeśli ta nie miała polisy na życie. Warto pamiętać, że od maja tego roku także pieniądze gromadzone na nowym subkoncie w ZUS także podlegają dziedziczeniu. - W przypadku śmierci członka OFE, ZUS zobowiązany jest do wypłaty środków zgromadzonych na subkoncie w ten sam sposób, w jaki wypłaty dokonało OFE. Czyli tym samym osobom i w takim samym udziale procentowy w wypłacie. O zrealizowanych wypłatach OFE każdorazowo informuje ZUS i ZUS na podstawie tych informacji powinien dokonać wypłat z subkonta. Warto zatem pamiętać, w przypadku, gdy członek OFE zmarł po 01 maja tego roku, dopilnować, czy nie powinna zostać dokonana jakaś wypłata z subkonta posiadanego przez zmarłego w ZUS – mówi Joanna Tołwińska, ekspert z ING Życie. Paweł Pytel podkreśla, że o rachunek w OFE opłaca się dbać tak, jak o inne formy oszczędności. Sprawdzać, czy napływają składki, aktualizować dane osobowe, wskazywać beneficjentów. - Klient może w dowolnym momencie złożyć dyspozycję dotyczącą wskazania osób uposażonych – zapewnia Mariusz Zagajewski, dyrektor Departamentu Indywidualnych Ubezpieczeń na Życie i Emerytalnych w grupie Generali.
Źródło: mojaemerytura.rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA