fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Biznes

Czy iPhone 5 jeszcze umocni pozycję Apple’a

Tim Cook, szef Apple’a zaprezentował wczoraj iPhone’a 4S, najnowszy produkt firmy założonej przez Steve’a Jobsa. fot. Paul Sakuma
AP
Apple zaprezentował najnowszą wersję swojego iPhone’a. Koncern ma już 19 proc. udziału w rynku smartfonów. Do dziś sprzedanych zostało ponad 120 mln telefonów z logo jabłuszka; stanowią one 5 proc. globalnego rynku komórek. W drugim kwartale 2011 roku przychody Apple’a urosły o 82 procent
Tim Cook, następca Steve'a Jobsa na stanowisku szefa Apple'a, pokazał wczoraj od dawna zapowiadaną nową wersję najsłynniejszego smartfona na świecie. Urządzenie oznaczone jest symbolem 4S, a nie 5, jak spodziewali się specjaliści.
To sugeruje, że nowy iPhone nie wywoła rewolucji na rynku na miarę tej sprowokowanej przez pierwszą wersję telefonu Apple'a. Zmiany w samym urządzeniu wyglądają raczej na kosmetyczne, co rozczarowało inwestorów: kurs akcji Apple'a w ciągu kilkunastu minut od ogłoszenia tej informacji spadł o 4 proc. Nowy smartfon ma być dwa razy szybszy niż jego poprzednik, ma też lepiej sobie radzić z zasięgiem sieci i mieć mocniejszą baterię. Duże wrażenie robi włączenie do systemu iPhone'a 4S aplikacji Siri pomagającej w robieniu notatek głosowych i... odpowiadającej na pytania użytkownika. To wirtualny asystent będący w gruncie rzeczy namiastką sztucznej inteligencji. Jego twórcę, firmę Siri, Apple kupił za 200 mln dol. i zaprzągł do udoskonalenia programu, który pozwala własnym głosem (na razie w trzech językach: angielskim, niemieckim i francuskim) zapytać telefon np. o rozkład lotów czy położenie najbliższego baru. Program poszuka najdogodniejszych rozwiązań. Podobna aplikacja działa już w telefonach z konkurencyjnym systemem Android. U Apple'a ma się stać nie tyle technologiczną ciekawostką, ile codziennym narzędziem mogącym konkurować z wyszukiwaniem tekstowym Google'a.

Sukces z jabłkiem w tle

Pierwszy iPhone ukazał się na rynku w 2007 roku, diametralnie zmieniając wygląd telefonu i sposób korzystania z tego urządzenia. Apple postawił na elegancki minimalizm formy, którego kwintesencją stał się słynny pojedynczy przycisk na obudowie telefonu. Ta prostota początkowo traktowana była przez analityków rynku z przymrużeniem oka. Po kilku latach okazało się jednak, że z  wywrotowych pomysłów Apple'a pełnymi garściami czerpie cała branża mobilna. – Za sukcesem Apple'a w dużym stopniu stoi kultowość jego urządzeń podbudowana świetnym designem – mówi Tomasz Kulisiewicz, analityk w firmie Audytel. – Jest to zasługą samego Steve'a Jobsa, który wręcz obsesyjnie dbał o wygląd tych urządzeń, i innowacyjność interfejsów użytkownika. – Apple wytycza trendy, za którymi podążają inni producenci – dodaje Magda Borowik, analityk IDC. – Jego produkty świetnie wpisują się w aktualne, dynamicznie zmieniające się potrzeby klientów. Obecny sukces firmy opiera się na niewielkich, mobilnych urządzeniach, które nie należą do najtańszych, ale ich jakość i funkcjonalność sprawia, że wysoka cena traci na znaczeniu. Rzeczywiście, cena iPhone'a 4 na polskim rynku bez wsparcia operatorów komórkowych zaczyna się od 2700 zł, podczas gdy jego główny rywal Galaxy S II, najbardziej zaawansowany z modeli Samsunga, dostępny jest już od  1800 zł. Z tej przyczyny Apple w Polsce zajmuje dopiero piąte miejsce wśród producentów smartfonów, ale w skali światowej jest niekwestionowanym liderem. Jego udziały w rynku w drugim kwartale tego roku sięgały 19 proc. – podaje firma IDC. Do dziś sprzedanych zostało ponad 120 mln iPhone'ów. W minionym kwartale rozeszło się ich o 142 proc. więcej niż w analogicznym okresie ubiegłego roku.

Pokonać Exxona

Sprzedaż przekłada się na wyniki finansowe Apple'a. Zysk netto koncernu zwiększył się z 8,2 mld dol. w 2009 r. do 14 mld dol. w 2010 r. To uczyniło z amerykańskiego producenta najbardziej wartościową firmę świata, której kapitalizacja giełdowa w sierpniu tego roku osiągnęła 350 mld dol. Koncern z logo jabłuszka zdystansował dotychczasowego lidera, giganta branży paliwowej Exxon Mobil. – Wyniki Apple'a rosną od 2003 r. – komentuje Magda Borowik. – Według mnie jest to trwały trend, który dodatkowo przyspieszył w 2005 r., po wprowadzeniu  do sprzedaży iPoda Shuffle. Kolejne zwyżki wiążą się z kolejnymi gadżetami – iPhonem oraz iPadem. Teraz ponad połowa kwartalnych zysków finansowych Apple'a generowana jest z produktów, które nie istniały jeszcze trzy lata temu.

Naprawione niedociągnięcia

iPhone 4 S ma mieć dwukrotnie szybszy procesor niż jego poprzednik. Pozwoli to aż na siedmiokrotne przyspieszenie grafiki, przydatne zwłaszcza amatorom gier. Producent zapowiada przyspieszenie przesyłania danych do 14,4 Mbit/s, podczas gdy iPhone 4 oferuje prędkość 7,2 Mbit/s. Nowy smartfon ma też lepiej sobie radzić z zasięgiem sieci, co oznacza, że firma wyeliminowała wreszcie problem urywania się sygnału i szwankującej anteny. Urządzenie wytrzyma na jednej baterii do 10 godzin oglądania filmów i do 14 godzin rozmowy. Nowa wersja iPhone'a umożliwi korzystanie z aplikacji iCloud, czyli tzw. chmury informatycznej, pozwalającej na synchronizację ze sobą wszystkich posiadanych urządzeń Apple'a i korzystanie na nich np. z muzyki pobranej z iTunes. Każdy użytkownik iPhone'a 4S otrzyma od Apple'a darmowe 5 GB przestrzeni na przechowywanie danych. Telefon został wyposażony w lepszy, szybciej reagujący na polecenia aparat fotograficzny o matrycy 8 megapikseli. iPhone 4S zadebiutuje 14 października w siedmiu krajach, w tym w USA. Dwa tygodnie później będzie można go kupić w kolejnych 22 państwach. Do Polski dotrze dopiero pod koniec roku.

Opinia: Marek Kujda, analityk firmy IDC

Wprawdzie iPhone 4S to nie rewolucja, ponieważ jego podzespoły pochodzą z iPada 2, a możliwości debiutującej piątej wersji systemu iOS znamy już od kilku miesięcy, ale jest to sprzęt, który po raz kolejny wyznacza trendy i znów jest krok przed konkurencją. Imponujące jest to, w jaki sposób Apple obudowuje swoje produkty płatnymi usługami. Np. zapłacić trzeba za korzystanie z własnej kolekcji muzyki na kilku urządzeniach w ramach usługi iTunes Match czy za wykonanie kopii zapasowej całego telefonu w obrębie iCloud, czyli w chmurze.
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA