fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Świat

Izrael: Żyd już nie musi być żydem

Joram Kaniuk
__Archiwum__
Sąd zgodził się na zarejestrowanie znanego pisarza jako Żyda „bez wyznania”. To historyczny wyrok
Zgodnie z izraelskim prawem narodowość żydowska jest ściśle połączona z judaizmem. Obowiązujące w Polsce rozróżnienie na Żydów (w sensie etnicznym) i żydów (w sensie religijnym) w Izraelu nie istnieje. Żydzi, którzy zmienili religię, przestają być członkami wspólnoty żydowskiej. Żydzi ateiści, choć stanowią spory procent izraelskiego społeczeństwa, automatycznie w dokumentach mają zaś wpisywane wyznanie judaistyczne.
Sytuacja ta może teraz ulec zmianie. Wszystko przez wyrok sądu w Tel Awiwie, który – jak pisze dziennik „Haarec" – „ustanawia precedens, zgodnie z którym wszyscy Izraelczycy będą mogli sami decydować o swojej tożsamości religijnej". Chodzi o sprawę znanego pisarza 81-letniego Jorama Kaniuka, syna polskiego Żyda z Tarnopola. Sąd przychylił się do jego wniosku i pozwolił mu na formalne zarejestrowanie się jako „bezwyznaniowiec". – Wolność od religii jest wolnością, która wypływa z prawa do ludzkiej godności, i powinna być zabezpieczona przez prawo – uznał sędzia Gideon Ginat.
– To historyczny wyrok – powiedział Kaniuk. – Sąd przyznał każdej osobie w Izraelu prawo do życia zgodnie ze swoim sumieniem. Teraz mogę być Żydem w sensie etnicznym, ale nie w sensie wyznaniowym. Jestem tym do głębi poruszony. W pozwie Kaniuk domagał się, aby sąd zmusił Ministerstwo Spraw Wewnętrznych – które odrzucało jego podania w tej sprawie – do „uwolnienia go do żydowskiej religii". Jak twierdził, nie chciał być częścią „żydowskiego Iranu", czyli państwa wyznaniowego. Szczególnie że jest żonaty z chrześcijanką. Precedensowy wyrok w sprawie Kaniuka to dobra wiadomość nie tylko dla Żydów ateistów, ale również dla Żydów, którzy przeszli na chrześcijaństwo. Na przykład mieszkających w Izraelu polskich ocalonych z Holokaustu, którzy jako dzieci zostali uratowani przed  Polaków i zostali przez nich ochrzczeni. Choć sami uważają się za Żydów wyznania katolickiego, władze Izraela stoją na  stanowisku, że w momencie nawrócenia Żydami być przestali. Swego czasu głośna była sprawa brata Daniela. Polskiego Żyda, który urodził się jako Oswald Rufeisen, a podczas wojny przeszedł na katolicyzm. Do Izraela przyjechał w latach 50. już jako karmelita. Gdy Izrael odmówił mu przyznania obywatelstwa, ojciec Daniel zaskarżył tę decyzję. Sprawa doszła do Sądu Najwyższego, który przyznał rację władzom. Brat Daniel, który zmarł w 1998 r., dopiero po wielu latach otrzymał izraelskie obywatelstwo przez naturalizację. Obecnie tak zwanych hebrajskich katolików żyje w Izraelu około 400. Msze święte i modlitwy odprawiają po hebrajsku. Często spotykają się z niezrozumieniem lub wręcz wrogością współobywateli. Czy wyrok w sprawie Kaniuka daje nadzieję na zmianę ich statusu? – Obawiam się, że od zaakceptowania Żydów ateistów do zaakceptowania Żydów, którzy przeszli na inne wyznanie, droga jest daleka. Miejmy jednak nadzieję, że doczekamy i tego – powiedział „Rz" znany jerozolimski prawnik Uri Huppert. – Izrael, stojąc na stanowisku, że każdy Żyd musi być wyznania judaistycznego, kopiuje ideologię Romana Dmowskiego, który uważał, że każdy Polak musi być katolikiem. Ten nonsens musi się skończyć.
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA