Ubezpieczenia i odszkodowania

Odszkodowania za szkody zwierząt nie dla wszystkich

Fotorzepa, Jak Jakub Ostałowski
Budżet państwa wypłaca rolnikom odszkodowania za szkody, jakie wyrządzają im zwierzęta chronione. Nie mają na nie szans właściciele działek rekreacyjnych. Trybunał Konstytucyjny ma zająć się tym problemem
Na Podkarpaciu w tym roku prawdziwym utrapieniem są niedźwiedzie, które niszczą pasieki. Z kolei Podlasie upodobały sobie bobry. Mieszka tam ich 15 tys.  – Budują tamy i przyczyniają się do zalewania pól i łąk, niszczą także drzewa – wyjaśnia Małgorzata Wnuk z Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska z Białegostoku.
Bobry i niedźwiedzie, również żubry i rysie są zwierzętami chronionymi. Mówi o tym ustawa o ochronie przyrody. Na jej podstawie właściciele zniszczonej nieruchomości mogą żądać odszkodowania od Skarbu Państwa, ale tylko ci, którzy są właścicielami gospodarstw rolnych, leśnych i rybackich (art. 126 ust. 1 pkt 5). Przepisy nie pozwalają uzyskać odszkodowań za szkody poczynione w obrębie innych nieruchomości, np. na działce rekreacyjnej. Z pytaniem w tej sprawie zwrócił się do Trybunału Konstytucyjnego Sąd Rejonowy w Pile. Zdaniem sądu ograniczenie w ustawie o ochronie przyrody może naruszać konstytucję. Ustawodawca faworyzuje bowiem właścicieli trzech kategorii gospodarstw. Pozostali właściciele działek nie mają szans na te pieniądze. Nie mogą nawet wystąpić do sądu o odszkodowanie na podstawie zasad ogólnych, z kodeksu cywilnego. Sąd Najwyższy w swoim wyroku z 7 września 2000 r. (ICKN 1212/99) stwierdził bowiem, że można żądać odszkodowania na podstawie kodeksu cywilnego tylko wtedy, gdy nie ma przepisów szczególnych w tej sprawie. W tym wypadku zaś takie uregulowania są, tyle że nie dają prawa do odszkodowania wszystkim właścicielom.
Podobnie jest ze zwierzętami łownymi, takimi jak: dziki, łosie, jelenie, daniele i sarny. Na odszkodowanie za straty, które spowodowały, mogą liczyć rolnicy na podstawie prawa łowieckiego (art. 46). Szkody w skali kraju kosztują grube miliony. W 2010 r. na Podlasiu wypłacono 2 mln 300 tys. zł, z czego większość została przeznaczona na szkody bobrowe. Na terenie Warmii i Mazur kwota ta wyniosła 1 mln 800 tys. zł. Pieniądze w imieniu państwa za zwierzęta chronione wypłacają regionalne dyrekcje ochrony środowiska, a w wypadku zwierząt łownych – dzierżawcy lub zarządcy obwodu łowieckiego. – W zeszłym roku wypłaciliśmy w sumie 50 mln zł – mówi Marek Matysek z Polskiego Związku Łowieckiego. – Indywidualne odszkodowanie to kwoty od 20 zł do 25 tys. zł. Pieniędzy na odszkodowania nie zawsze wystarcza.   etap legislacyjny: trafi do podpisu prezydenta   Więcej w serwisie: Prawo dla Ciebie » Ubezpieczenia i odszkodowania
Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL