fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Biznes

AT&T jednak przejmie T-Mobile?

Bloomberg
Wygląda na to, że zablokowana przez władze USA w zeszłym tygodniu fuzja telekomów może jednak dojść do skutku, ale na zupełnie nowych warunkach
Departament Sprawiedliwości może zgodzić się na przejęcie przez  AT&T należącej do Deutsche Telekom spółki T-Mobile USA. Jak wynika z informacji osób zbliżonych do sprawy AT&T jest gotowa na duże ustępstwa, aby doprowadzić do transakcji. Ustępstwa jednak będą miały konsekwencje w cenie jaką firma zapłaci Deutsche Telekom za amerykański oddział T-Mobile.
Pierwotnie miało to być aż 39 mld dolarów, jednak jak wynika z informacji do jakich dotarła agencja Bloomberga w podpisanym jeszcze w Marcu dokumencie AT&T godzi się zapłacić taką cenę wyłącznie jeśli ewentualne zmiany wymuszone przez regulatorów nie obniżą wartości transakcji o więcej niż 20 proc. a więc o 7,8 mld dol.
Całkiem możliwe, jednak że federalnego sądu okręgowego w Waszyngtonie, w którym toczy się postępowanie warunkowo zgodzi się na przejęcie wymuszając wcześniej sprzedaż więcej niż 20 proc aktywów T-Mobile. Wówczas AT&T miałoby prawo do obniżenia finalnej ceny jaką musiałoby zapłacić Deutsche Telekom.
31 sierpnia Departament sprawiedliwości USA wniósł pozew w sprawie połaczenia się obu operatorów do sądu. Regulator argumentował, że rezultatem planowanej fuzji byłyby wyższe ceny usług telefonicznych.
- Nabycie T-Mobile USA przez AT&T doprowadzi do tego, że konsumenci będą płacić więcej, będą mieli mniejszy wybór i dostaną produkty niższej jakości. Uważamy też, że nasza decyzja przyczyni się do ochrony miejsc pracy – informował wtedy zastępca prokuratora generalnego James M. Cole.
AT&T to drugi co do wielkości operator telefonii komórkowej w Stanach Zjednoczonych. T-Mobile USA to amerykańska filia niemieckiego koncernu Deutsche Telekom – na amerykańskim rynku jest czwartym graczem.

Pozew goni pozew

Niecały tydzień po wniesieniu przez amerykański Departament sprawiedliwości sprawy do sądu, w całą awanturę wmieszał się jeszcze jeden gracz - Sprint Nextel. Amerykańska firma telekomunikacyjna specjalizująca się w komunikacji bezprzewodowej również postanowiła pozwać obu gigantów.
Firma wysuwa podobne argumenty co amerykański regulator rynku, dodając, że jeśli doszłoby do transakcji powstałby niebezpieczny duopol dwóch telekomów - AT&T i Verizon, który poważnie zagroziłby nie tylko klientom ale również firmie Sprint Nextel i innym graczom na rynku telekomunikacyjnym.
Jak na razie batalia trwa, a jak sugerują eksperci sprawa może ciągnąć się nawet kilka lat.
Źródło: ekonomia24
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA