fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Żołnierze wyklęci warci pomników

Te pomniki nas nie połączą – tytuł wywiadu historyka Rafała Wnuka dla „Gazety Wyborczej" brzmi jak wyrok.
Naprawdę uczony mówi ostrożniej: „Bardzo bym uważał z budowaniem pomników. Niektórzy „wyklęci" – jak „Bury" na Podlasiu czy „Ogień" na Podhalu – będą dzielić". Ale tytuł sugeruje generalną rozprawę z powojenną antykomunistyczną partyzantką.

„Niektórych nie można stawiać za wzór współczesnego patriotyzmu, bo pod dzisiejszą Polską by się nie podpisali" – to inna myśl historyka. W leadzie z „niektórych" robi się „wielu". Wnukowi ta myśl służy do rozróżnienia bardziej cywilizowanych członków WiN i niektórych innych oddziałów. Jednak myśl to zdradliwa.

Zostawmy już rycerzy spod Grunwaldu, ale czy wzorcami patriotyzmu mogą być Józef Piłsudski i jego towarzysze broni? Najpierw terroryści, potem twórcy dyktatury? A niedemokratyczny i antysemicki Roman Dmowski z jego wielkim ruchem, który odegrał tak wielką rolę w wojennym oporze? A czy wzorem patriotyzmu mogą być PPS-owcy, z których wielu uległo pokusie dziś anachronicznego marksizmu...
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA