Biznes

Sklepy partnerskie zdobywają rynek obuwia i odzieży

Fotorzepa, Darek Golik
Salony obuwnicze i odzieżowe to najszybciej rozwijające się sieci handlowe w Polsce. Coraz więcej z nich stawia na franczyzę.
W tym roku liczba tzw. partnerskich sklepów odzieżowych i obuwniczych wzrosła o ponad 16 proc. – wynika z raportu Akademii Rozwoju Systemów Sieciowych. Na ponad 3800 placówek prawie 2250 działa na tych zasadach.
Z takiej formy sprzedaży detalicznej korzystają zarówno firmy zagraniczne, jak i krajowe. Franczyza nie wymaga tak dużych nakładów jak otwieranie własnych placówek firmowych. Chociaż spółki same inwestują w salony firmowe, poszukują też tańszych rozwiązań. – Uważamy, że franczyza jest bardzo przydatna, zwłaszcza gdy uruchamia się nową sieć dla nowej marki, jak było ostatnio w naszym przypadku z Boti – mówi Mariusz Gnych, wiceprezes NG2. – Byliśmy w stanie w ciągu roku otworzyć 100 sklepów, a z franczyzowymi uruchomiliśmy 200, co sprawiło, że mogliśmy od razu zamówić większe partie towaru.
W tym roku siedem firm, m.in. Boogie Nights, wystartowało z sieciami franczyzowymi, a pięć innych, w tym Umbro, zaczęło już szukać partnerów do współpracy. W branży odzieżowej największe sieci franczyzowe, liczące ponad 200 placówek, mają polskie firmy Big Star i Reporter. Na rynku obuwniczym krajowym liderem w tej dziedzinie jest NG2 (CCC i Boti). Minusem franczyzy jest to, że właściciel sklepu kupuje od firmy towar i sprzedaje go na własny rachunek. W praktyce bywa, że ogranicza on swoje ryzyko, zamawiając mniej towaru. Dlatego część dużych spółek markowych wybiera system agencyjny, Sklep prowadzi wówczas właściciel lokalu (agent), ale towar należy do dostawcy. Tak jest na przykład w przypadku LPP (Reserved). – W systemie ajencyjnym sprzedajemy kilkanaście procent towarów – mówi Dariusz Pachla, wiceprezes LPP. Uważamy to rozwiązanie za bardziej korzystne od franczyzy, gdyż zapewnia bardziej urozmaiconą ofertę. Niektóre firmy rezygnują jednak z systemów partnerskich na rzecz własnych sieci. Tak postąpił Ochnik, producent odzieży skórzanej i obuwia. – Przy własnej sieci firma ma pełną kontrolę nad ofertą od produkcji do sprzedaży w salonie – przekonuje Marcin Ochnik, prezes spółki.
Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL