Biznes

Gazprom wybrał Norwegów

Moskiewska siedziba Gazpromu
Fotorzepa, Raf Rafał Guz
Rosjanie skompletowali ekipę. Norweskie StatoilHydro jest drugim zagranicznym partnerem Gazpromu w eksploatacji ogromnego złoża gazu ziemnego na Morzu Barentsa.
Umowa na 25 lat podpisana w Moskwie przewiduje, że Gazprom będzie posiadał 51 proc. w spółce wydobywczej. Norwegowie otrzymają 24 proc. Reszta przypadnie francuskiemu Totalowi, który już wcześniej podpisał porozumienie z Gazpromem.
Spółka zbuduje i będzie kontrolować infrastrukturę wydobywczą na jednym z największych na świecie złóż gazu, z którego będzie dostarczany przez najbliższe dekady do Europy i USA. Złoże ocenia się na ponad 3,7 bln m3 gazu. W pierwszym etapie przewidziano zainwestowanie 15-20 mld dolarów co umożliwi wydobywanie 23,7 mld m3 surowca rocznie. Eksploatacja będzie przygotowywana w 4 etapach. Dostaw należy spodziewać się w 2013 r. Umowa ze StatoilHydro zaaranżowana została na najwyższych szczeblach politycznych. O udziale Norwegów w tym projekcie rozmawiali w czwartek telefonicznie Władimir Putin z premierem Jensem Stoltenbergiem.
Wcześniej do podobnej rozmowy doszło we wrześniu. Wówczas Gazprom zapowiedział, że do połowy października wybierze drugiego partnera z krótkiej listy. Były wtedy na niej Statoil i Norsk Hydro (jeszcze odrębnie) i amerykańskie ConocoPhillips i Chevron. Porozumienie zamyka 10 lat negocjacji, które rosyjski monopolista to przerywał, to wznawiał z zachodnimi koncernami naftowymi. Według analityków, umowa w sprawie eksploatacji złoża Sztokmana będzie teraz wzorcem dla następnych kontraktów, w których rola firm zagranicznych sprowadzać się będzie do świadczenia wsparcia technologicznego.
Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL