fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Wybory parlamentarne 2011

PiS szykuje się na podbój wsi

Fotorzepa, Jerzy Dudek JD Jerzy Dudek
Wsparcie dla tworzenia spółdzielni, wyrównanie dopłat i rozwój szkół na wsiach – tak partia Kaczyńskiego chce walczyć o poparcie rolników
„Rolnictwo i produkcja żywności strategicznym zadaniem państwa" – pod takim hasłem PiS zorganizuje w sobotę w Sejmie ogólnopolską konferencję rolną. – Przeprowadziliśmy w ostatnich miesiącach 16 konferencji regionalnych poświęconych problemom rolnictwa, teraz chcemy podsumować je na ogólnopolskim forum – mówi „Rz" Krzysztof Jurgiel, członek Komitetu Politycznego PiS.
Jak dowiedziała się „Rz", na konferencji mają zostać wyłonione główne postulaty, które znajdą się w programie PiS i za pomocą których partia będzie walczyć o wyborcze poparcie rolników. Zdaniem naszych informatorów będą to m. in.: wsparcie dla tworzenia spółdzielni rolniczych (projekt ustawy PiS złożył już w Sejmie), utrzymanie KRUS i rozwój szkół na terenach wiejskich. Największy nacisk PiS chce położyć na zrównanie wysokości dopłat bezpośrednich z UE. – Rząd PO – PSL zapomniał o problemach rolników, co spowodowało, że bardzo wielu mieszkańców wsi w ubiegłym roku nie poszło na wybory prezydenckie. Chcemy pokazać, że mamy pomysł, jak ich wesprzeć, i będziemy próbowali odzyskać zaufanie rolników – mówi „Rz" członek władz partii.
Jarosław Kaczyński to po  prostu drugi Witos - dr Rafał Chwedoruk, politolog
Konferencja PiS to kolejny etap walki o głosy rolników. Na początku marca Jarosław Kaczyński ostro skrytykował PSL za odwrócenie się od problemów wsi i wysłał list do wicepremiera Waldemara Pawlaka (PSL), w którym zaapelował o doprowadzenie do zrównania dopłat dla polskich rolników z poziomem innych krajów UE. Złożył też wniosek o wotum nieufności wobec ministra rolnictwa Marka Sawickiego z PSL, zarzucając mu bezczynność w sprawie problemów wsi. Poparcie zapowiedział SLD. W piątek wieczorem Sejm większością głosów 240 – 189 odrzucił go. Również w piątek PiS złożyło wniosek do Sejmowej Komisji Etyki o ukaranie Sawickiego, który podczas debaty 18 marca nazwał Jurgiela tchórzem.
– Takie wilcze prawo opozycji: próbować odwołać ministra. Ale to bez wątpienia jest gra na odzyskanie przez PiS poparcia rolników – komentuje poseł Eugeniusz Kłopotek (PSL).
W wyborach parlamentarnych 2007 r. na wsi PiS zdobyło 38, 6 proc. głosów, PO 28 proc., a PSL 17,4. Ale już w samorządowych w 2010 r. PSL w wyborach do rad gmin mniejszych niż 20 tys. mieszkańców zdobyło 4175 mandatów, PiS – 1655.
– Zwolennicy Kaczyńskiego uważają go za drugiego Piłsudskiego, przeciwnicy za Dmowskiego, a to po prostu drugi Witos. A PiS coraz bardziej przypomina ruch ludowy z II RP, który miał swój wkład w modernizację polskiej wsi – komentuje politolog dr Rafał Chwedoruk. I dodaje, że kampania PiS to nie tyle walka z ludowcami, ile z PO, która też próbuje sięgać  po elektorat wiejski.
 
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA