fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Kultura

One: piąty album fortepianowego tria RGG

RGG One CD Fonografika 2011
Rzeczpospolita
Intrygującym albumem „One” trio RGG uczciło dziesięciolecie istnienia grupy. Dla naszych czytelników mamy cztery płyty
Rozważne dźwięki fortepianu, stonowane szarpnięcia strun kontrabasu, subtelnie uderzane talerze i bębny wprawią w zadumę i wywołają podziw u wymagających miłośników jazzu. Pianista Przemysław Raminiak, kontrabasista Maciej Garbowski i perkusista Krzysztof Gradziuka powściągają emocje, by nie przysłonić epickiego charakteru muzyki. Bo „One" to opowieść z fascynującym scenariuszem i puentą. Zobacz na Empik.rp.pl
Zespół wydał dopiero pięć albumów, ale każdy był znaczący, poczynając od debiutu – płyty koncertowej „Scandinavia", która ukazała się chwilę po wygraniu przez nich Bielskiej Zadymki Jazzowej 2002. Natomiast „Unfinished Story – Remembering Kosz" została polską Jazzową Płytą Roku w rankingu „Rzeczpospolitej". – Po improwizacjach zawartych na podwójnym albumie „True Story – In Two Acts" nagraliśmy melodie, które łatwo zapamiętać – powiedział „Rz" Krzysztof Gradziuk.
Motywy kolejnych tematów nie tylko łatwo wpadają w ucho, ale i chętnie się do nich wraca. Przyklejają się niczym przeboje, choć w muzyce instrumentalnej jest to zjawisko rzadkie. Album otwiera nastrojowa ballada „One" Macieja Garbowskiego. Leniwie snująca się melodia zachęca słuchacza, by skupił się wyłącznie na muzyce. Ale już drugi utwór „Around Again" Carli Bley przynosi skok napięcia, szybkie, zmienne tempo – to sygnał, że muzycy lubią różnorodne nastroje.
Wyrazisty, wręcz przebojowy temat znajdziemy w kompozycji Przemysława Raminiaka „Spring Walk". Powraca na kilka sposobów podkreślony przez miarowe szarpnięcia strun kontrabasu i szczoteczki perkusyjne. Znakomita interpretacja utworu „Elm" Richiego Beiracha skłania do zastanowienia się, dlaczego zespół RGG nie cieszy się uznaniem na miarę tria Marcina Wasilewskiego, choć z pewnością na nie zasługuje.
Odpowiedź jest prosta: brakuje mu odpowiedniej promocji i zamożnego wydawcy.
Utwór „C. T." to hołd dla Cecila Taylora i jeden z dwóch improwizowanych utworów na płycie. Aż trudno uwierzyć, że zamykający album „On the Way to Road 11" powstał w efekcie spontanicznej grupowej improwizacji.
Ale przecież taki proces tworzenia towarzyszy trójce muzyków od początku. Każdy z nich dodaje coś od siebie, a tajemnicą pozostaje, jak te nuty łączą się w chwytliwe melodie.
W finale słyszymy akordy fortepianu żywo przypominające styl Keitha Jarretta, po czym muzyka raptownie się urywa, pozostawiając w nas ciekawość i odrobinę niedosytu. Ale wystarczy ponownie jej posłuchać, by pomiędzy dźwiękami znaleźć coś nowego.
Album „One" ukazał się niemal w tym samym czasie, co „Faithful" tria Wasilewskiego. Miłośnik jazzu, który zechce wyjść ze sklepu tylko z jedną płytą, będzie miał dylemat.
„One" tria RGG to propozycja dla słuchaczy, którzy zechcą głębiej przeżywać muzykę i odkryć jej intelektualną stronę.
KONKURS
Dla naszych czytelników mamy cztery płyty:
Wygrają cztery pierwsze zgłoszenia na adres kultura@rp.pl.
W tytule mejla prosimy wpisać "One".
Start konkursu - poniedziałek 21 marca;  godz. 15.00.
Znamy już zwycięzców, poinformujemy ich  drogą elektroniczną. Dziękujemy za udział w konkursie :)
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA