fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Nieruchomości

Nawet proste błędy wykluczają z udziału w licytacji

Dziennik Wschodni/Fotorzepa, Dziennik Wschodni DzW Dziennik Wschodni
Chętni do nabycia działki, domu lub mieszkania w postępowaniu egzekucyjnym przez drobne niedociągnięcia nie są dopuszczani przez sądy do licytacji
Pełne pułapek dla potencjalnych licytantów są zwłaszcza art. 962 § 1 kodeksu postępowania cywilnego i art. 976 – 977 k.p.c. Pierwszy  z tych przepisów przewiduje, że przystępujący do przetargu musi złożyć rękojmię, która stanowi 10 proc. sumy oszacowania. Błędy rachunkowe się nie zdarzają, bo kwotę do wpłaty komornicy podają w ogłoszeniach o licytacjach, ale dokonywane są one często z innych kont niż należące do zainteresowanych. Tymczasem powinni oni uiścić rękojmię przelewem bankowym z własnego rachunku. Sąd prowadzący licytację zakwestionuje wpłatę z konta żony, męża, innej osoby z rodziny albo z rachunku firmowego.
Uiszczenie rękojmi z prawidłowego rachunku może nie wystarczyć. Wpłaty trzeba dokonać w odpowiednim terminie. W ogłoszeniach o licytacjach komornicy starają się tak go określić, aby jeszcze przed licytacją mogli sprawdzić na swoich kontach, że pieniądze od wszystkich zostały wpłacone. Dlatego ryzykowne jest dokonanie przelewu wieczorem na dzień przed licytacją, bo moment zlecenia o niczym nie przesądza. Z reguły komornicy żądają, aby płatności wpłynęły na ich konta na kilka dni przed licytacją, lepiej więc przelewu dokonać znacznie wcześniej. Potwierdza to postanowienie Sądu Najwyższego z 5 maja 2005 r. (sygn. IV CK 4/05), że złożenie rękojmi za pomocą przekazu pocztowego następuje w chwili doręczenia kwoty pieniężnej komornikowi.
Nie zawsze jesteśmy w stanie osobiście wziąć udział w przetargu. Należy pamiętać, że do udziału w licytacji komorniczej potrzebne jest pełnomocnictwo z podpisem urzędowo poświadczonym przez notariusza. Zwykła forma pisemna więc nie wystarczy, o czym przesądza art. 977 k.p.c. Trzeba też dokładnie wskazać, do jakiej licytacji i na nabycie jakiej nieruchomości wystawiane jest to pełnomocnictwo. Nie wymagają poświadczenia podpisy na pełnomocnictwach udzielonych adwokatom lub radcom prawnym. Nie tylko jednak ci prawnicy mogą być naszymi pełnomocnikami. W zasadzie – w przeciwieństwie do zwykłej sprawy sądowej – może nas zastąpić prawie każda osoba, co potwierdza uchwała SN z 23 lipca 2008 r. (sygn. III CZP 56/08).
Bliskim dłużnika często zależy na nabyciu jego nieruchomości, bo jest zamieszkiwana od pokoleń, są z nią związani sentymentalnie itp. Nie każdy jednak może wystartować w licytacji komorniczej. Wykluczeni są z niej na podstawie art. 976 k.p.c. m.in. sam dłużnik, jego małżonek, dzieci, rodzice i rodzeństwo.
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA