fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Praca, emerytury, renty

Negatywna decyzja ZUS to jeszcze nie koniec walki o emeryturę

Nazwa stanowiska w świadectwie pracy nie wystarczy, by dostać wcześniejszą emeryturę. Jednak można to naprawić przed sądem, powołując świadków i biegłych
Od 1 stycznia 2009 osoby urodzone po 31 grudnia 1948, pracujące w szczególnych warunkach lub w szczególnym charakterze, mogą nabyć prawo do  emerytury pomostowej w obniżonym wieku emerytalnym.
Podstawą jest ustawa z 19 grudnia 2008 o emeryturach pomostowych (DzU nr 237, poz. 1656, dalej ustawa pomostowa). Oznacza to, że świadczenie będzie przysługiwało tym, którzy
- pracowali w szczególnych warunkach lub w szczególnym charakterze, określonych w  ustawie z 17 grudnia 1998 o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (DzU z 2009 r. nr 153, poz. 1227 ze zm., dalej ustawa emerytalna), przed 1 stycznia 1999 oraz
- pracują po 31 grudnia 2008 w warunkach określonych przez ustawę pomostową.

Dowody muszą być

Wynika z tego, że nie zawsze stosujemy ustawę pomostową przy rozpoznawaniu wniosku o wcześniejszą emeryturę z tytułu pracy w szczególnych warunkach lub o szczególnym charakterze.
Osoba ubiegająca się o wcześniejszą emeryturą musi udowodnić, że stale i w pełnym wymiarze czasu wykonywała pracę w szczególnych warunkach lub w szczególnym charakterze.
Stosownie do § 21 ust. 4 rozporządzenia Rady Ministrów z 7 lutego 1983 w sprawie postępowania o świadczenia emerytalno-rentowe i zasad ich wypłaty (DzU nr 10, poz. 49 ze zm.) przedstawia zaświadczenie z  zakładu pracy albo świadectwo pracy na potwierdzenie takich okresów zatrudnienia.
Pracownik rozstając się z pracodawcą, powinien więc zadbać, aby wydany mu dokument zawierał niezbędne informacje potwierdzające pracę w szczególnych warunkach, a w razie błędów czy nieścisłości żądać ich sprostowania.
W praktyce bardzo często świadectwo pracy zawiera jedynie informację o stanowisku zajmowanym przez pracownika, np. „kierowca-mechanik”, „ślusarz-spawacz”. Dotyczy to w  szczególności świadectw wystawionych wiele lat temu.
Jeśli zakład pracy jeszcze istnieje, pracownik może zwrócić się o wystawienie takiego świadectwa, z którego wprost będzie wynikało zatrudnienie w szczególnych warunkach.
Jeśli jednak firma zniknęła z rynku, sytuacja się komplikuje. Pracownik może co najwyżej zwrócić się w tej sprawie do organu założycielskiego nieistniejącego już przedsiębiorstwa albo do archiwum przechowującego akta osobowe pracowników zlikwidowanego podmiotu.
One mogą jednak wydać byłemu pracownikowi jedynie uwierzytelnione kserokopie dokumentów z jego akt osobowych. Nie są natomiast upoważnione do wystawiania zaświadczeń potwierdzających wykonywanie pracy w szczególnych warunkach.

Odmowa nie zamyka drogi

W postępowaniu o ustalenie prawa do wcześniejszej emerytury ZUS analizuje załączone do  wniosku dokumenty, w  szczególności świadectwa pracy.
Jeśli z ich treści nie wynika wprost, że wnioskodawca wykonywał pracę w szczególnych warunkach, należy się spodziewać, że wyda decyzję odmowną. Gdy tak się stanie, ubiegającemu się o wcześniejszą emeryturę pozostaje odwołanie do sądu okręgowego pracy i ubezpieczeń.
W postępowaniu odwoławczym przed sądem fakt, że ubezpieczony nie ma świadectwa pracy w szczególnych warunkach albo z treści świadectwa nie wynika wprost, że świadczył pracę w takich warunkach, nie stanowi bowiem przeszkody w udowodnieniu takiego charakteru zatrudnienia za pomocą innych środków dowodowych. Chodzi zwłaszcza o zeznania świadków i opinię biegłego sporządzoną na okoliczność rodzaju i charakteru wykonywanej przez odwołującego pracy.
Warto o tym pamiętać i aktywnie uczestniczyć w sądowym postępowaniu. Przez złożenie szczegółowych zeznań i zadawanie świadkom pytań pozwalających na ustalenie, jakiego rodzaju pracę wykonywał odwołujący oraz że była ona świadczona w pełnym wymiarze czasu pracy, można bowiem wpływać na ustalenia faktyczne istotne dla rozstrzygnięcia sprawy. W efekcie sąd może dokonać odmiennych od ZUS ustaleń, pozwalających na zmianę decyzji i przyznanie emerytury.
Przykład
W świadectwie pracy pana Romana wpisano w pozycji stanowisko „spawacz-ślusarz”. ZUS uznał, że tego rodzaju zapis nie pozwala na przyjęcie, że wnioskodawca wykonywał pracę w szczególnych warunkach.
Pan Roman złożył odwołanie od decyzji, prosząc, aby sąd przesłuchał osoby, które razem z nim pracowały i mogą wskazać, na czym polegała jego praca jako spawacza-ślusarza oraz w jakim wymiarze czasu była wykonywana.
Po przesłuchaniu jego i wskazanych przez niego osób, sąd dopuścił dowód z opinii biegłego, który stwierdził, że wykonywana przez pana Romana praca mieści się dziale V pkt 5 wykazu A do rozporządzenia o wieku emerytalnym.
Dysponując takim materiałem dowodowym, sąd zmienił odmowną decyzję ZUS, przyznając odwołującemu prawo do wcześniejszej emerytury.
Z orzecznictwa Sąd Najwyższy o wymaganych okresach zatrudnienia
W wyroku z 4 czerwca 2008 (II UK 306/07) SN uznał, że nie jest dopuszczalne wliczanie do okresów pracy w szczególnych warunkach lub w szczególnym charakterze wykonywanej stale i w pełnym wymiarze czasu pracy, wymaganych do nabycia prawa do emerytury w niższym wieku emerytalnym, innych równocześnie wykonywanych prac w ramach dobowej miary czasu pracy,
które nie oddziaływały szkodliwie na organizm pracownika.
Z kolei w wyroku z 29 stycznia 2008 (I UK 192/07) stwierdził, że wykonywanie pracy przez pracowników zatrudnionych w bezpośrednim sąsiedztwie stanowisk spawalniczych nie mieści się w określeniu „prace przy spawaniu” wymienionym w wykazach A i B do rozporządzenia o wieku emerytalnym. Dlatego nie uprawnia do uzyskania emerytury na podstawie art. 32 ust. 1 w związku z art. 32 ust. 2 ustawy emerytalne.
Autorka jest adwokatem
 
Zobacz serwisy:
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA