Cesja dla pewności

Jeśli ktoś jest ci coś winny, wierzytelność możesz wykorzystać jako zabezpieczenie wówczas, gdy sam zaciągasz zobowiązania
– Mam okazję zawrzeć bardzo korzystną umowę, ale mój kontrahent żąda zabezpieczenia. Czy mogę wykorzystać w tym celu roszczenia, jakie mam wobec swoich dostawców? – pyta czytelnik DOBREJ FIRMY.Tak, i to na dwa przynajmniej sposoby. Pierwszym jest zastaw, drugim – tzw. przelew wierzytelności na zabezpieczenie. Dopuszczalność tego drugiego rozwiązania bywa co prawda kwestionowana, ale wydaje się, że niesłusznie.Po ustanowieniu zastawu dochodzi do powstania tzw. prawa rzeczowego. Skutek jest z grubsza biorąc taki, że uprawniony (zwany zastawnikiem) będzie mógł zaspokoić się z przedmiotu zastawu (w opisanej sytuacji – z wierzytelności) niezależnie od tego, kto stał się jego właścicielem i z pierwszeństwem przed wierzycielami osobistymi owego właściciela. Do ustanowienia zastawu potrzebne jest spisanie umowy między zastawcą (tj. osobą, która oddaje coś w zastaw) i zastawnikiem. Polskie prawo wymaga dla niej takiej samej formy, jak dla przeniesieni...
Źródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL