fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Kadry

Pracodawcy nie wiedzą o prawach pracowników

Wyniki kontroli PIP
Rzeczpospolita
Państwowa Inspekcja Pracy skontrolowała 600 firm. Regulaminy nie uwzględniają sytuacji ciężarnych. Powracające młode matki nie są mile widziane
Dziś Rada Ochrony Pracy zajmie się raportem przygotowanym przez Państwową Inspekcję Pracy dotyczącym przestrzegania uprawnień pracowniczych związanych z rodzicielstwem. PIP w ostatnich latach przeprowadziła stosowne kontrole w około 600 firmach.
Główną przyczyną stwierdzanych nieprawidłowości była nieznajomość prawa. Pracodawcy jako przyczynę wymieniali przede wszystkim zawiłość i mnogość przepisów. Liczne i częste nowelizacje utrudniają ich właściwe stosowanie nawet w firmach, które mają odpowiednie zaplecze kadrowe – mówi Tadeusz Jan Zając, główny inspektor pracy.
Kontrola wykazała, że pracownice często korzystają ze zwolnień lekarskich od wczesnych tygodni ciąży. – Eliminuje to konieczność przenoszenia ich do innych prac czy też zwalniania z obowiązku świadczenia pracy, gdy przeniesienie do lżejszej nie jest możliwe – wyjaśnia Zając.
– To prawda, że wiele kobiet w ciąży korzysta ze zwolnień lekarskich. Tylko nikt nie wie, ile z nich jest do tego zmuszanych czy namawianych przez pracodawców. Firmy nie chcą się narażać na zaskakujące absencje. Gdy pracodawca wie, że pracownicy nie będzie przez kilka miesięcy, zatrudni zastępcę, a świadczenia na długim zwolnieniu zapłaci ZUS – mówi Urszula Nowakowska z Fundacji Centrum Praw Kobiet.
Inspekcja Pracy potwierdza, że pracodawcy, wykorzystując przysługującą im swobodę dokonywania zmian organizacyjnych, ignorują zakaz wypowiadania i rozwiązywania umów z pracownikami chronionymi. Jako powód podają przyczyny niedotyczące pracownika, np. likwidację stanowiska. Jak wynika z praktyki i pism przesłanych do PIP, stosunkowo prosto to przeprowadzić bez faktycznego likwidowania stanowiska pracy. Wystarczy jego nowa nazwa z bardzo podobnym zakresem obowiązków i zmianą podległości.
Mamy sygnały, że kobiety po ciąży nie są mile widziane w firmach. Pod różnymi pretekstami są zwalniane lub zmuszane do odejścia. Formalnie wszystko jest zgodne z prawem, ale faktycznie pracodawcy pozbywają się rodziców – podkreśla Urszula Nowakowska.
Raport wskazuje, że skala nieprawidłowości od lat utrzymuje się na stałym poziomie (patrz ramka).
 
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA