fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Społeczeństwo

Maria Skłodowska-Curie Polką wszech czasów

Maria Skłodowska-Curie (1867 – 1934) – fizyk, chemik, odkrywczyni radu i polonu, podwójna laureatka Nagrody Nobla. Na zdjęciu w 1927 r. z córką Irene
AP
Dwukrotna laureatka Nagrody Nobla wygrała plebiscyt na Polkę wszech czasów
– Maria Skłodowska-Curie to kobieta, której życiorys jest do zaakceptowania dla wszystkich. Nawet dla feministek – mówi "Rz" Michał Kopczyński z Muzeum Historii Polski (MHP). – Przełamując stereotypy dotyczące kobiecości, osiągnęła więcej niż niejeden mężczyzna.
W poniedziałek ogłoszono wyniki plebiscytu na Polkę wszech czasów zorganizowanego przez MHP i magazyn historyczny "Mówią wieki". Głos oddało w nim prawie 15 tys. osób, z czego na Skłodowską-Curie zagłosowało ponad 3,5 tys.
Jak podkreślał podczas uroczystości dyrektor muzeum Robert Kostro, życiorys laureatki – odkrywczyni radu i polonu, dwa razy wyróżnionej Nagrodą Nobla – wszyscy znamy jeszcze ze szkoły podstawowej. – To osoba, która dzięki swojej pracy zdobyła najwyższe laury. Osoba, która była znikąd, z jakiejś Polski. Musiała zmienić kraj na Francję. Tam zrobiła wielką karierę akademicką, dostała się do Akademii Francuskiej, zdobyła Nagrodę Nobla – przypominał. – Została zresztą pochowana we francuskim panteonie. Tak samo jak my Francuzi traktują ją jako swoją bohaterkę.
Drugie i trzecie miejsce zajęły kolejno Elżbieta Zawacka "Zo" oraz Irena Sendlerowa. Jak twierdzi historyk Jarosław Krawczyk, redaktor naczelny "Mówią wieki", obie mogą zawdzięczać wysokie pozycje temu, że niedawno było o nich głośno w mediach.
Postać generał brygady Wojska Polskiego Elżbiety Zawackiej "Zo" przypominano, kiedy umarła w 2009 r. W czasie II wojny światowej pracowała jako kurierka Komendy Głównej AK i była jedyną kobietą wśród cichociemnych.
Z kolei zdobywczynię trzeciego miejsca rozsławił w 2009 r. głośny film "Dzieci Ireny Sendlerowej". Niektórzy usłyszeli wtedy po raz pierwszy o kobiecie, która w czasie II wojny światowej pracowała w Radzie Pomocy Żydom "Żegota" i uratowała od śmierci 2,5 tysiąca żydowskich dzieci. Za swoje osiągnięcia dostała tytuł Sprawiedliwy wśród Narodów Świata.
– Irena Sendlerowa została dla nas odkryta – podkreślał dyrektor Kostro.
A Kopczyński dodaje: – Na  początku myśleliśmy, że wygra Sendlerowa, bo ostatnio bardzo często była obecna w kulturze popularnej.
– Sendlerowa jest bliska mojemu sercu i na nią oddałam swój głos – zdradza "Rz" aktorka Grażyna Wolszczak, która ogłosiła wczoraj dziennikarzom wyniki plebiscytu. – Oczywiście, Skłodowska-Curie zasłużenie dostała tytuł – dodaje.
W styczniu organizatorzy plebiscytu przedstawili listę 14 kandydatek. Głosować mógł każdy – przez Internet albo wysyłając pocztówkę na adres redakcji "Mówią wieki". Internauci mieli też możliwość zaproponowania własnej kandydatury. Skorzystali z niej, proponując 73 kobiety. Jedna z nich – święta Urszula Ledóchowska – zajęła nawet czwarte miejsce.
Celem plebiscytu, jak twierdzą organizatorzy, było podkreślenie roli kobiet w dziejach Polski. Jak mówią, chcieli zwrócić uwagę na działalność wykraczającą poza stereotypy dotyczące kobiecości.
– Wszystkie kobiety biorące udział w plebiscycie mają nieprawdopodobne życiorysy i celem konkursu było też to, żeby się z nimi zapoznać – tłumaczyła Wolszczak.
Pierwsza dziesiątka plebiscytu na Polkę wszech czasów
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA